Artykuły

„Pole Position” – Knight Rider kredką narysowany? [CZĘŚĆ I]
USA, połowa lat 80. XX wieku. W tym czasie działa tajny pogram w ramach którego agenci rozwiązują zagadki kryminalne i łapią przestępców. Do dyspozycji mają bardzo zaawansowane pojazdy obdarzone sztuczną inteligencją oraz dużą ilością gadżetów. „Knight Rider”? Nie, nie tym razem – przed Wami „Pole Position”!
©1984 DIC Audiovisuel/Wild Brain


Tak jak wasi rodzice…

Na czym polegał rządowy program Pole Position? W skrócie, dwójka agentów została wyposażona w ultranowoczesne pojazdy, obdarzone sztuczną inteligencją. Pod przykrywką ekipy kaskaderów przemierzającej USA ze swoim samochodowym show, rozwiązują różne zagadki, a także wykonują misje dla rządu.

Historia skupia się na osieroconym rodzeństwie Darrettów – pełnoletnich Tess i Danie, oraz o wiele młodszej od nich Daisy. Ich rodzice jakiś czas temu zginęli w wypadku samochodowym. Zanim do tego doszło, byli tajnymi agentami Pole Position. Po ich śmierci schedę po nich przejęli właśnie Tess i Dan.



Jednak to nie jedyni członkowie rodziny zaangażowani w ten projekt. Brat ich ojca, doktor Zachary Darrett, szefuje tej inicjatywie. To między innymi on zleca ekipie Pole Position kolejne zadania, a także sprawuje pieczę nad sprawnym działaniem pojazdów.

Do których chyba w końcu wypada przejść.

Podwójny sen Wiltona Knighta?

W skład samochodowych środków trwałych zespołu wchodziły trzy pojazdy. Pierwszym z nich, czerwonym wozem inspirowanym starymi Mustangami, poruszała się Tess. Jednak taka obudowa to zmyłka, pojazd bowiem posiadał szereg gadżetów - od harpuna, skanerów, autopilota, automatycznych pasów, a na trybie wodnym i latania skończywszy. Tym wszystkim zarządzał komputer pokładowy imieniem Wheels – osobowościowo bardzo ułożony i konkretny, wręcz idealny partner dla Tess.

Jej brat prowadził pod względem wyposażenia bardzo podobny wóz, jednak o zdecydowanie futurystycznej linii nadwozia oraz designie wnętrza. Podobnie jak autem siostry, również i tym pojazdem zarządzało AI, w tym przypadku imieniem Roadie. Co ciekawe, oba komputery łączyły jeszcze dwie inne, wspólne cechy. Po pierwsze, miały charakterystyczne, animowane modulatory głosu – wyświetlane na ekranie pikselowe oczy i usta. Do tego każdego z nich można było odłączyć od wozu i… nosić jak przenośny telewizorek!

©1984 DIC Audiovisuel/Wild Brain


Trzecim zaawansowanym pojazdem była ultranowoczesna ciężarówka, stanowiąca zarazem bazę ekipy, piętrowy garaż dla samochodów, a także… kompleks mieszkalny.

Razem z Tess i Danem na misje jeździła także Daisy. Dziewczynka bardzo lubiła bawić się (z) komputerami – chociażby przebierając je… za rodziców, czy grając w gry. Do tego zespół posiadał też swoją „maskotkę” – Kumę, genetyczną krzyżówkę prawdopodobnie szopa i małpy (tak, nie przeczytaliście źle!), a przy okazji bardzo inteligentną, choć psotną istotę.

„Pole Position” wjeżdża na ekrany

Pozycja zadebiutowała na kanale CBS 15 września 1984 roku. Była koprodukcją amerykańsko-francuską od studia DIC, które możecie kojarzyć z takich hitów kreskówkowych jak „Inspektor Gadżet”, „Łebski Harry” czy „Denis Rozrabiaka”. Głównym pomysłodawcą i twórcą serialu był zarazem założyciel studia, Jean Chalopin. Co ciekawe, wśród scenarzystów można znaleźć dziś tak znane nazwiska jak Marc Scott Zicree („He-Man and the Masters of the Universe”, „Star Trek: Deep Space Nine”) czy Chuck Lorre („Two and a Half Men”, „The Big Bang Theory”).

Bardzo ciekawie prezentuje się fakt, że serial wymagał… licencji gry „Pole Position” od japońskiej firmy Namco. Jej fabuła dotyczyła stricte wyścigów – gracz musiał wpierw przejechać kwalifikacje, a potem brał udział w wirtualnym pojedynku, niczym z Formuły 1 (ale, rzecz jasna, w ejtisowym wydaniu pikselozy). Serial wykorzystał tytuł, a także sam motyw pojazdów wyścigowych.



Pomimo tego, że „Pole Position” trafiło na ekrany w USA grubo po premierze „Knight Ridera” (właśnie zaczynał się jego trzeci sezon), to w Polsce… wyprzedziło go, przynajmniej patrząc na oficjalną emisję telewizyjną. „Nieustraszonego” dostaliśmy w roku 1995, zaś „Pole Position” można było oglądać na TVP 2 już w 1993. I wtedy, zwłaszcza dla młodszych dzieciaków, nie ukrywajmy – to było coś naprawdę coś! Nie musimy dodawać, że serial posiadał polską wersję dubbingową, wykorzystaną także przy jego kolejnych emisjach w późniejszych latach. Warto też wspomnieć, że tytułową piosenkę, w naszej wersji, wykonał zespół jazzowy Five Lines.



A o innych ciekawostkach na temat serialu oraz jego podobieństwach do „Knight Ridera” – w drugiej części artykułu, dostępnej w TUTAJ!


 
Dodana opublikowania: 01-06-2020 19:55
Dodał: TS89 Komentarze (0) Brak ocen


. . Copyright (C) 2004 - 2020 by Pik
Regulamin   Kontakt