Fan Fictions

Bunt maszyn
Zostają stworzone maszyny podobne do goliatha.
By.samuraj(22)Samy.
Michelowi brakowało rozrywki więc pojechał do pobliskiego kasyna.
-O!!!Narecie wakacje!
-Ha!dla ciebie.
-Ale mam dla ciebie niespodziankę.
-O ciekawe co.
-Oto ciężarówka która pszewiezie cię do specialnego miejsca w którym samochody czuję się dobrze.
Fajnie czeżby miało być to lakierowanie??
-Dowiesz się na miejscu.
-Cześć!
-Hej.
I Michael wszedł do kasyna.
-Witam serdecznie.
-WItam.
-To idziemy tam gdzie miałem iść.Zamruczał Michael.
-O!Jest ten spaślak.Musimy czekać zą on wyjdzie.
Po 1godzinie.
-O wychodzi ide za nim.Mruczał Michael.
-Witam panie Don.Proszę pójdzie pan ze mną proszę nie wykonywać gwałtownych róchów i wejść do taxówki.
-A teraz grzecznie zajedziemy do fundacji.
-Co się tuu licha dzieje?
-Proszę się przymknąć.
W fundacji.
-Devon?????
-Tak we własnej osobie.
-Ty G***** pocomnie ty ściągłeś?
-Podejrzewamy że stworzyłeś mikroprocesor podobny do kitta.
-Ja?Chyba ście zgupieli.
-Proszę się zachowywać spokojnie.
-Bo co?!
-Do rzeczy gadaj gdzie masz ten procek?!
-Niepowiem dopuki mnie niewypuścicie.
-Gadaj!
-Ok!Ok!est w moim domu.
-To jedziemy.
-Niemożecie tego zrobić mam wstrzyknięty mikroprocesor w skórę i gdy czujniki w moim domu niewykryją mikroprocesora włączy się alarm zostanie automatycznie wzywana policja.
-A dlaczego masz w swoim domu takie zabezpieczenia?
-FBI prosiło mnie żebym przechował bardzo tajny dokument w swoim mieszkaniu.
-Idzie wyłączyć zabezpieczenia?
-Niiee chyba tak! tylko nieuda nam się to na 100%.
-Dlaczego?
-Wyłącznik jest w pomieszczeniach FBI.
-o kurde.Masz przepóstkę albo coś żeby możnabyło tam wejść?
-Nie aalee chyba mogę coś zrobić.
-Co?
-Od miesiąca procuję nad programem i urządzeniem który miał mieć zza zadanie złamywać szyfry do sejfów,skrytek,zabezpieczeń.
-Michael odwieź pana do domu.
-Robi się.
-Aha Michael miej go pod obserwacją.
Tymczasem u Kitta.
-Jakie to przyjemne dla moich czujników.
-Ciekawe co robi Michael?
Tymczasem u Michaela.
W samochodzie.
-Słuchaj pan proszę nierobić żadnych sztuczek inaczej będzie miał pan kłopoty.
-A jakie?
-Powiemy pańskim kolegom z FBI że podrabia pan mikroprocesor.
-Obiecuję dowidzenia.
-Żegnam.
Po chwili.Dzwoni telefon.
-Co pan chce od nas?
-Ukradli wszystkie moje mikroprocesory!
-Niech pan się nieobawia czy możemy wejść do pańskiego domu?
-Dobrze spróbuję włączyć tryb gościnny.
-Zaraz tam przydę.
I wyłączył słuchawkę.A następnie zadzwonił do Devona.
-Devon mamy kłopot a szczeże kilka kopotów.
-Co się stało?
-Dom dona został obrabowany z mikroprocesorów.
-Jóż jadę.
-Do zobaczenia.Przydałby się Kitt.
Gdy Devon dotarł na miejsce.
-Co się stało?
-Jak co?Ukradli wszystkie moje dzieła łącznie z waszym pokopanym systemem.
-Michael!Wezwij RC3.On coś wymyśli.
-Ok!
-Czy możemy to zobaczyć?
-Niestety.Mam takie zabezpieczenia których się nieda wyłączyć.
-Podejrzewasz kogoś?
-Tak!To może być Reginald Cornelius IV.Rok....
-Co?!To przeciesz brat RC3!
-Takale dasz mi dokończyć?Rok temu włamał się do mojego mieszkania ale i tak nic nie ukradł bo zabezpieczenia go zatrzemały.Miał odsiadkę ale wyszedł za kałcją.
-Sprowdzimy to.Cześc RC.
-Hej!Co jest?
-Musisz zbadać sprawę.Było włamanie...Michael wytłumasz mu.
-Ok!
-Słuchaj zostaniesz pod obserwacją.
-Ok.Przypomniało mi sie coś.FBI niedawno założyła mi kamerę na osiedlu.Może cos zarejestrowała ale niewiem czy działa.Powiedzieji że dopiero za rok będzie ktoś czuwał nad kamerą.
-To też sprawdzimy.Michael!Mobawiam się że będziemy musieli jechac po Kitta.
-Biedaczysko.nigdy niema odpoczynku.Choć to samochód(Komputer)To ma czujniki.
-Tak masz rację.Michael!jak tam RC?
-Wyłączył zabezpieczenia na 6 min.Mam nadzieję że skończy.
-Michael!Możesz pozwolić.
-Jóż lecę RC.
-Znalazłem jakąś skrzynkę.Poproś tego pana żeby przyszedł.
-Ok!
-Proszę pana!Niech pan pozwoli.
-Jóż idę.
-Znajeźmy skrzynkę.Może ma pan do niej klucz?
-Ta.Ni.Takkkkk.....TNZ nie!
-Dawaj Pan klucz!
-Jóż jóż.
-Ciekawe dlaczego się wacha.
-Chyba wiem!Może jest w środku system Kitta?I dlatego powiedział że ukradli ten system żeby śmy się od niego odczepili?
-Albo upozorował śledztwo żeby nas naprowadzić na zły trop?
-Idzie zachowujmu się tak jak by nic.
-Otwieraj pan!
-Jóż jóż.Proszę.Nic niema.
-RC daj na chwilę śrubokręt.Patrz.Pod spodem jest skrytka.Ucieka!łap go!De
Devon uważaj!
-Mam go!
-Upozorowałeś kradzierz żeby nas naprowadzić na zły trop co?!
-Nie!To Reginald Cornelius IV!Grozi mi!
-Ciekawe czym?!
Pan Don w tej chwli dostal zawału serca.
-RC dzwoń na pogotowie!
-Ma chyba zawał.
-Są!
W szpitalu.
-Dzień dobry.niedawno był tu przeniesiony pewien pacjent miał na nazwisko Don.
-Tak sala 28.
-Dziękuję.
W sali.
-Witaj żyjesz?
-Tak źle się czuję idźcie sobie.
-Dobra niech ci będzie.
-Co mu jest?
-Niewiem Ale mam podejrzenia.
-Czkaj wejdźmy teraz do sali.
-Niema go! uciekł ide za nim.
-Leć ja go wezmę z prawej.
-Niema go RC!!!
-Niech to szlak.
W Semi.
-Boonie czy Kitt jest sprawny?
-Tak! uwarzaj zmieniałem mu lekko voice box.
-Dobra czemu miał bym uwarzać?
-Zobaczysz.
W samochodzie.
-Kitt rozumiesz coś z tego?
-Nie tak szczerze to Boniee niezmieniałami voice boxa.
-Ciekawe oco jej chodziło.
-Michael uważaj!!!!
-Co to?!
-Wuz opancerzony!uwarzaj!
-Czyrzby to
nowa generacja goliatha?
-Nato wygląda że tak.
-Przeanalizuj tan pojazd.
-Niemogę jest otporny na fale.
-Próbuj dalej.Ciekawe czy to ma związek z tą sprawą.
-Michael uważaj!
-Przecież wiem.
-Znalazłem tam dziwny system z podoaniem do mojego.
-Czyżby to ten system co podrabiał ten gościu?
-Nato wygląda że tak.
-Jest za szybki.
-Ciężki ale szybki dziwne jest dziwnie wywarzony mam jego wymiary jest bardzo dziwny musimy wiać do SEMI.
-Racja ale znajdzie nas na radarze chyba rze.
-Odłączymy system od prądu i zdemontujemy radary.


Wkrótce dalsza część.


Wszelkie prawa zastrzeżony.
Błedy proszę pisać w komentarzać jeżeli błąd został poprawiony usunąć komentarz.Prosił bym bardzo.
By.samuraj(22)Samy.

 
Ostatnia modyfikacja: Pik
Dodał: samuraj22 Komentarze (3) Ocena: 6/10


. . Copyright (C) 2004 - 2012 by Pik
Regulamin   Kontakt