|
|
|
EXPLOSIVE AND BAD DREAMS ABOUT THE FUTURE |
|
Michael musi rozwikłać kolejna zagadkę. Mianowicie tajemniczą eksplozję robotów w pewnej korporacji, ale za tą sprawą kryję się coś jeszcze...Miłego opowiadania. |
KNIGHT RIDER
STORIES
PART II
BY
HARENDZIAK
Kalifornia. Nie ma to jak puste poboczne drogi, z których korzystali KITT i Michael…
-Michael wyglądasz na przygnębionego- stwierdził KITT.
-Nieprawda kolego.
-Mam zbadać twój stan umysłowy?- zapytał z żartem KITT.
-Nie trzeba kolego po prostu wstałem dzisiaj lewą nogą.
-Rozumiem.- nagle rozbrzmiał sygnał dźwiękowy i KITT poinformował Michaela.-Devon dzwoni.
-Łącz.
-Michael cieszę się, że korzystasz z wolnej chwili, ale niestety musisz przerwać wycieczkę i wrócić do Fundacji.- powiedział Devon z monitora na desce rozdzielczej.
-Co Devon?
-To bardzo poważna sprawa Michael.
-Nie możesz jej powiedzieć tutaj?
-Ostatnio dzieją się bardzo dziwne rzeczy w Knight Industries. Więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ możemy być na podsłuchu.
-Devon! Daj spokój, panikujesz. Czujniki KITTa na pewno by coś wykryły.- poinformował lekceważąco Michael, który po chwili zwrócił się do KITTa.- Nie KITT?
-W całej zupełności.
-Musisz wiedzieć Michael, że istnieją lepsi programiści niż Bonnie. Wracaj do Fundacji- po czym Devon się rozłączył.
-Dobra KITT mus to mus. Cała wstecz!- zawołał po marynarsku Michael
-Ajaj Sir!- odpowiedział mu KITT tak samo.
Siedziba F.L.A.G.
-Michael przejdę od razu do rzeczy. Większość korporacji po tej nie miłej sprawie z czterema samochodami zaczęła się obawiać, że ten…, haker, który nam niestety umknął, przejmie ich osiągnięcia w dziedzinie technologii, więc zaczęły one zatrudniać masy programistów i naukowców. Mieli oni za zadanie chronić swoje firmy przed atakami z sieci, ale…niedawno w jednej z korporacji o nazwie „Our Future” stała się dość niezręczna rzecz.
-Jaka?- zapytał Knight.
-Ktoś z wewnątrz próbował złamać kody sterowania do dwóch „Budderów” robotów, które miały nosić bardzo ciężki sprzęt na budowach.
-I, co się stało?
-, „Our, Future” zainstalowała w robotach pewną funkcję. Mianowicie wykryć i zniszczyć jednostkę, z której próbowano przejąć nad nimi kontrolę. Tylko ta osoba była bardzo sprytna i działa na kilku komputerach.
-To znaczy?- dociekał Michael.
-Roboty oszalały i, żeby haker nie przejął nad nimi całkowitej kontroli aktywowały u siebie funkcję samozniszczenia.
-Jednym słowem wysadziły się w powietrze.-stwierdził Michael.
-Otóż to, ale zrobiły one to w laboratorium, gdzie było kilkadziesiąt naukowców.
-Devon. Chcesz przez to powiedzieć, że zginęli tam ludzie?
-Na szczęście opatrzność boska czuwała nad biedakami i zostali tylko ranni.- wtedy do pokoju weszła Bonnie z laptopem pod ręką.
-Witaj Michael. Udało mi się uzyskać film z kamery video, która nagrała wybuch robotów. Dane wysłałam do KITTa, więc możesz to obejrzeć w samochodzie.
-Wielkie dzięki Bonnie. Jadę do tej korporacji zbadać sprawę.
-Bądź ostrożny Michael!- krzyknął Devon za wybiegającym Knightem.
W drodze do korporacji „Our Future”
-KITT możesz mi pokazać film zarejestrowany na kamerze video z tego laboratorium?
-Oczywiście Michael- po chwili ekran na monitorze rozbłysnął i pojawił się czarno biały obraz, na, którym było na pisanie:
15 LIPCA 1988,
GODZINA 5:00,
WYBUCH ROBOTÓW BUDOWNICZYCH „BUDDERÓW”
Na ekranie ukazała się para robotów, rząd włączonych komputerów, oraz kilkanaście ludzkich sylwetek przewijających się przez laboratorium.
-KITT, o której nastąpił wybuch?
-O 5:12.- gdy KITT wypowiedział te słowa ekran nagle rozbłysnął i Michael ledwo usłyszał dochodzące ludzkie krzyki.
-To był wybuch?- zapytał niedowierzający Knight.
-W całej zupełności.
-Aż dziw bierze, że wszyscy przeżyli.
-Michael dojeżdżamy.- zakomunikował KITT, gdy znaleźli się przed wielkim otworem w ścianie budynku, przed którym stał strażnik.
-Witam! Jestem Michael Knight z Fundacji na Rzecz Prawa.- przedstawił się Michael.
-Oczekiwaliśmy pana, panie Knight proszę wjechać przez otwór, wtedy automatycznie znajdzie się pan w laboratorium. Kierownik już tam jest - poinformował strażnik.
-Dziękuję.- odpowiedział Knight, po czym wjechał do środka.
Laboratorium po wybuchu wyglądało okropnie. Wszędzie były czarne plamy, a na podłodze leżały, miliony ostrych kawałków metalu. Pewnie części z robotów. Knight zatrzymał się blisko wejścia i wysiadł z samochodu.
-KITT włącz skanery możesz znajdziesz coś ciekawego.
-Już się robi Michael.
-A pan Knight!- krzyknął z głębi pomieszczenia jeden z ludzi.
-Tak to ja.- odpowiedział, Michael, który szybko podszedł do człowieka.
-Witam ja jestem kierownikiem „Our Future”, a to komisarz policji pan Steve Striker.- powiedział człowiek.
-Bardzo mi miło- powiedział Michael.
Komisarz Striker to na wpół gruby, dobrze zbudowany, w średnim wieku mężczyzna z łysiną na głowie. Nie lubił, gdy w mieście działy się ostre sytuacje. Takie jak eksplozja w laboratorium. Policjant wyraźnie nie chciał zabierać się za tą sprawę.
-Panie Knight sytuacja jest bardzo poważna- ciągnął komisarz Striker- mamy kilkanaście rannych osób, zrujnowane laboratorium, popsute komputery i rozwaloną parę robotów na setki cholernych części.
-Nasza korporacja zainwestowała 2 miliony dolarów w te roboty.- odezwał się kierownik.
-Czego ode mnie chcecie?- zapytał trochę zdezorientowany Michael.
-Żeby znalazł pan sprawcę tego zamieszania - odezwał się policjant.
-Rozumiem…powiedzieliście, że macie popsute komputery, nie zniszczone.
-Zgadza się.- stwierdził kierownik.- Nie są zniszczone. Zostały celowo popsute przez przestępcę.
-A czy przeglądaliście twarde dyski?- pytał Michael kierownika, który wraz z komisarzem powoli szedł w kierunku komputerów.
-Udało nam się zdobyć zapis operacji z jednego dysku, reszta niestety była niesprawna.
-Mogę zobaczyć ten dysk?
-Oczywiście panie Knight.- powiedział kierownik, który wręczył Michaelowi owy dysk- może go pan sobie zatrzymać. Dane zostały przegrane do głównego komputera.
-Dziękuję kierowniku.
-To ja dziękuję panie Knight - po czym Michael wrócił do samochodu.
-I jak było Michael?- zapytał ciekawy KITT.
-Dostałem dysk twardy przyjacielu. Możesz coś z niego odczytać?
-Postaram się Michael.- KITT wypowiadając te słowa otworzył swoją stację dysków, do której Michael włożył dysk twardy.
-Niektóre pliki są uszkodzone, ale udało mi się odnaleźć zapis przebiegu operacji z 15 lipca.
-Wyświetl je na monitorze.- rozkazał Michael.
DANE Z 15 LIPCA GODZINA 5:10:
WPROWADŹ KOD DOSTĘPU DO ROBOTA BUDDER I…
6465459579537945
KOD NIEPRAWIDŁOWY…
WPROWADŹ KOD DOSTĘPU DO ROBOTA BUDDER II…
7625672572945696
KOD NIEPRAWIDLOWY…
NAMIERZANIE JEDNOSTKI…
WŁĄCZENIE JEDNOSTEK KOMUNIKACYJNYCH
COMPUTER 11,34,56,87,89
AWARIA SYSTEMU!!!
STRATY SYSTEMU:????????
FUNKCJONALNOŚĆ ROBOTÓW:???????????
ZASILANIE GŁOWNE WYŁĄCZONE
ZASILANIE AWARYJNE WŁĄCZONE
19:23: ODCIĘCIE DYSKU OD JEDNOSTKI DOCELOWEJ…
KONIEC PRZEKAZU.
-Bardzo dziwne.
-Też się z tobą zgadzam- odrzekł KITT.- Po co sprawca zabierał się do przejęcia kontroli nad robotami skoro nie znał kodów?
-Może wcale nie chciał wcale przejąć kontroli nad komputerami…
-Nie rozumiem Michael.
-Nic. Twoje skanery coś wykryły?
-Żadnych podejrzanych obiektów.
-Dobra. Wracamy do Fundacji.- powiedział, Michael, który uruchomił silnik i powoli wycofał samochód z pomieszczenia.
Mobilna Siedziba F.L.A.G.
-Michael chcesz powiedzieć, że przestępca celowo zniszczył roboty?- zapytał niedowierzający Devon.
-Tak myślę.
-Więc może zrobił to któryś z pracowników w zemście za niewypłaconą pensję?
-Policja sprawdza kartoteki pracowników. Jak na razie nic nie znaleźli - powiedział spokojnie Michael.
-Michael?- odezwał się KITT.
-Tak kolego?
-Może sprawca obezwładnił któregoś z pracowników?
-Myślisz, że przestępca przebrał się za pracownika?
-Tak.
-Niemożliwe. Na pewno znaleźliby ciało - zignorował Knight.
-Jesteś pewien?- wtrącił Devon.
-Co masz na myśli?
-Zbir mógł wywieźć ofiarę ze sobą, dlatego skanery KITTa nic nie wykryły.
-Ale nikt nie mógł opuścić budynku, chyba, że…
-Tak Michael?
-Gdzie przewieziono rannych?
-Nie rozumiem?
-W jakim są szpitalu?!
-W centrum.
-Jadę tam, powiadom policję.
-Michael!- ale on nie usłyszał, wsiadł do samochodu i z hukiem wyleciał z ciężarówki.
-Michael Devon dzwoni.
-Łącz.
-Michael nadal nic z tego nie rozumiem?
-Ten ktoś mógł zostać wywieziony z laboratorium jako ranny.
-A co z teorią o pracowniku?
-Myślę, że tej osobie ktoś jeszcze pomagał.
-Ale…
-Devon powiadom policję! Ten człowiek może już wychodzić ze szpitala!
-Natychmiast Michael - powiedział Devon, który się rozłączył.
-Ile jeszcze do miasta KITT?
-20 minut.
-Nie zdążymy! Aktywujemy Super Pursuit Mode!
-Z przyjemnością Michael - po czym KITT włączył SPM i rozpędził się do 300 km/h.
-Szacowany czas dotarcia do miasta?
-5 minut.- odpowiedział krótko KITT, który po chwili dodał
-Michael przed nami trwa przebudowa kanalizacji, długa powierzchnia drogi została rozkopana na głębokość kilku metrów nie damy rady przeskoczyć Turbo Boostem. Możemy spaść.
-Nie pozwolę na to. Włączamy Super Turbo Boost! - Michael nacisnął guzik i KITT przeskoczył 15 metrową dziurę.- Wow! Dobra jesteśmy już w mieście zwalniamy - Knight wyłączył SPM.
-Michael za następnym zakrętem znajduje się szpital - poinformował KITT.
-Dzięki kolego.- Michael skręcił we wskazany zakręt i znalazł się na głównym parkingu.
-KITT wchodzę do środka, włącz skanery. Informuj mnie o ludziach, którzy mają broń.
-Tak Michael.
-Dlaczego policja jeszcze się nie pojawiła?
-Powinna być lada moment.-Knight wysiadł z samochodu i ruszył do środka.
Wnętrze szpitala wyglądało normalnie. Punkt rejestracyjny, łazienka, apteka i główny hol prowadzący do pokoi pacjentów.
-Przepraszam gdzie są ludzie z Our Future?- zapytał Michael przechodnia.
-Całe 6 piętro.- odpowiedział mu trochę zaskoczony.
Michael ruszył holem w stronę windy, ale ta była zajęta, więc szybko wbiegł do pomieszczenia ze schodami. Knight biegł, a raczej skakał po stopniach bardzo szybko, tak szybko, że w mgnieniu oka znalazł się na 6 piętrze, przeszukiwał każdy pokój, w którym znajdowali się rannymi. Nikogo nie znalazł.
-Michael! Nagle odezwał się głos z zegarka.
-Jestem KITT.
-Udało mi się znaleźć sanitariusza, który ma broń.
-Zatrzymaj go!- powiedział Michael, który jak oszalały wrócił na schody.
Tymczasem KITT włączył wszystkie systemy i ruszył w stronę uzbrojonego mężczyzny, który znajdował się przy mercedesie na parkingu. Mężczyzna, gdy się zorientował, że KITT jedzie w jego stronę , wyciągnął spod koszuli karabin maszynowy i oddał serię strzałów w stronę samochodu, po czym wsiadł do mercedesa, który odjechał. W ostatniej chwili wybiegł ze szpitala Michael, po którego podjechał KITT.
-Gdzie pojechał?!
-Na autostradę.
-A policja?
-Ruszyła za nim.
-Też tak zróbmy!- krzyknął Knight, który wycofał gwałtownie samochód i wyjechał z parkingu.
-KITT podaj mi najszybciej poruszający się samochód na autostradzie.
-Najszybszy porusza się 200 km/h i ma znaczną przewagę nad nami.
-Super Pursuit Mode!- krzyknął Michael kiedy po chwili KITT aktywował systemy i rozpędził się do prędkości 300 km/h.
-Michael doganiamy ich, a poza tym wyprzedziliśmy policję.
-Świetnie kolego.- gdy partnerzy dogonili mercedesa z jego okna wyłonił się przestępca, który z karabinu maszynowego oddał serię strzałów w Pontiaka.
-Nic ci nie jest KITT?
-Nie, wszystko w porządku.
-Możemy odpalić na autostradzie Turbo Boost, żeby ich zatrzymać?
-To będzie trochę niebezpieczne. Mogą ucierpieć inni kierowcy.
-Więc, co proponujesz?
-Ja myślę, żeby ich skierować gdzieś do jakiegoś zaułka, żeby nie tworzyli zagrożenia dla ludzi.
-Dobry pomysł tylko nie wiem jak ich skierować!
-Znajdujemy się dostatecznie blisko, żebym mógł przejąć panowanie nad silnikami.
-Nie wiem, co bym bez ciebie zrobił przyjacielu- pochwalił Knight, który wcisnął funkcję Microlock. Na monitorze wyświetlił się wirtualny model mercedesa, który zaczął zwalniać.- Sprowadź ich w najbliższy zakręt znajduje się tam opuszczony plac budowy.- rozkazał Michael.
-Skręcili wedle życzenia.- zażartował KITT, który również skręcił na plac budowy.
-Wysiadam! Bierz kierowcę!
Michael wybiegł z samochodu i jednym kopem obezwładnił pasażera, a potem rzucił się na „sanitariusza”, powalił go na ziemię, po czym ogłuszył. Tymczasem KITT skierował się wprost na uciekającego kierowcę, rozpędził się i uderzył w niego maską tak mocno, że ten stracił przytomność i runął plecami na ziemię.
-Dobra robota KITT.- ponownie pochwalił Knight, który zaciągnął do samochodu na wpół przytomnego przestępcę.
-Czy jesteś sprawcą wybuchu w „Our Future”?
-U… Hmmm…
-Mów!- wściekły Michael uderzył pięścią człowieka.
-No! To ja zrobiłem i co?
-Działałeś na czyjeś zlecenie?
-Ty i tak go nie znajdziesz Knight! On już znalazł ciebie!
-Michael, nadjeżdża policja.- zakomunikował KITT.
Siedziba F.L.A.G.
-Michael! Cudownie się spisałeś: złapałeś przestępcę. Dobra robota.-zachwalał Devon, kiedy zadzwonił telefon.- Tu Devon Miles…tak rozumiem.- zmartwiony Devon odłożył słuchawkę.
-Michael?
-Tak Devon?- spytał zaciekawiony.
-Policja skończyła przesłuchiwać zamachowca…jego zeznania były testowane na wykrywaczu kłamstw…
-Co zeznał?
-Że przed wybuchem w korporacji pracodawca zlecił mu inne zadanie…on podłożył bombę w centrum miasta, która wybuchnie…- Devon spojrzał na zegarek.- za 10 minut.
-Gdzie to jest, Devon?- zapytał rozgorączkowany Michael, który coraz bardziej zdawał sobie sprawę z narastającego zagrożenia.
-W wielkim biurowcu, chyba…Cooks…tak Cooks Enterprises.
-Jadę tam!
-Michael nie zdążysz!
-Nie pozwolę na kolejny zamach na ludzkie życie!- krzyknął Michael, który wbiegł do garażu i z hukiem wyjechał czarnym Pontiakiem.
-KITT aktywujemy Super Pursuit Mode musimy dojechać do Cooks Enterprises. Tam jest bomba.
-Michael nawet, jeżeli nam się uda dojechać to nie zdążymy odłączyć bomby.
-KITT! SPM!- krzyknął Michael, który aktywował tryb pościgowy. Po dla Michale „długich chwilach” KITT wreszcie dojechał do budynku.- Gdzie jest bomba?
-Na podziemnym parkingu.- powiadomił KITT, który natychmiast ruszył do tunelu.
Michael dojrzał bombę. Wysiadł z samochodu i zobaczył tylko licznik, na którym widniał czas: 00:00:01. Bomba wybuchła! Ale Michael nie poczuł żadnego bólu tylko ujrzał w płomieniach rozbieranego KITTa, którego procesor zostaje zniszczony, nagrobek z nazwiskiem Devona, oraz nagłówki gazet:
1. „Ciężarówka F.L.A.G. zniszczona!”
„Dwie ofiary: programistka i kierowca”
2. „Terrorysta wprowadza chaos nad Kalifornią!”
„Władze są bezsilne!”
Wtem! Michael usłyszał głos. To był KITT.
-Michael! Wstawaj! Obudź się! Jesteś tam?- Michael otworzył oczy i złe obrazy zniknęły, zamiast tego zobaczył on swoją ciemną sypialnię i świecący zegarek, który bez wahania wziął do ręki.
-Jestem. Nic mi nie jest. Zaraz będę KITT.- poinformował Michael trochę zdezorientowany, który ubrał koszulę, spodnie, poprawił łóżko i wyszedł z ciemnej sypialni do oblanej słońcem kuchni.
Z gory przepraszam za niedopatrzone przy poprawianiu błędy ortogriaficzne jak i językowe.
Pozdrawiam
harendziak |
|
|
|
|