Wróć do serwisu FAQ Download Edytuj profil w serwisie Księga gości International guests

Strona główna forum Szukaj Użytkownicy Zaloguj

FAQStrona g3򶭡 forum SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy ZalogujZaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Dymisja
Autor Wiadomość

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 15-12-2007, 17:04 Dymisja


Składam na ręce Pika dymisję ze stanowiska Korektora. Decyzję swą motywuje konfliktem między Koordynatorką a mną. Nie szanuje się mojej pracy oraz podważa moje kompetencje. Problemy osobiste przedkłada się na pracę nad napisami.

Ja naprawdę nie mam już siły kłocić się o byle co, np. czy pisze się "nawzajem" czy "wzajemnie", nie mam już na to siły. Pewnie teraz Fenix zrobi ze mnie najgorszego drania i wogóle, nie obchodzi mnie to. Chciałbym też powiedzieć, iż nie przerywam współpracy z serwisem i zawsze można mnie poprosić o pomoc, którą chętnie będe służył.

Nie można dobijać kogoś tylko dlatego, że chce jak najwyższej jakości dla napisów.

Pozdrawiam Was ciepło .


PS. Mam dosyć mówienia mi jaki to ja jestem zły i wogóle. Nie można chcieć od kogoś szacunku jeżeli samemu sie tej osobie go nie daje. Naprawde jest mi bardzo przykro bo kocham język polski i chciałem to wykorzystać dla wspólnego dobra czyli napisów. Nie chce się z nikim kłócić i mogę współpracować z każdym, ale proszę tylko o to, aby choć zastanawiać sie nad moimi poprawkami, a nie negować je od razu.
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 15-12-2007, 17:18 


Nie jestem aż tak zła, by robić z Ciebie drania. :)

Pozatym jak Ci mówiłam, Ty uważasz tak a ja uważam inaczej czyli które z nas ma rację jeżeli i Ty i ja nie mamy zamiaru zmienić swojego zdania i uważamy ja za właściwe?

Pisałam też Ci, że poprawię wszystko, ale z tym jednym punktem się nie zgadzam. Chciałeś, więc żeby dac wpis na forum, wiec dałam.
A Ty robisz z igły widły bo ma być "wzajemnie" koniec kropka, bez dyskusji, ja mam rację wiec musisz się podporządkować.

Więć nie rób scen, że taką Ci krzywdę wyrządziłam, że się nie zgodziłam na poprawki, bo się sam ośmieszasz.

Równie dobrze wszyscy inni korektorzy i tłumaczę mogą porezygnować ze stanowisk, bo ja z nimi NIGDY nie uzgadniałam jakie poprawki wprowadzę do ich napisów.
Ty się obrazasz o jedno głupie słowo, a przecież nie raz było tak, że zmieniałam całe zdania.

Jak chcesz odejśc Twoja sprawa, nikt Cie na siłę trzymać nie będzie.

Twierdzisz, że możesz współpracowac z każdym, widać jednak nie mozesz. :)
I powtórzę jeszcze raz, nie zgodziłam sie z JEDNĄ Twoja poprawką. :)
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 15-12-2007, 17:25 


Ja sie nie obrażam, broń Panie Boże ;) poprostu czuje się zmieszany z błotem. Poprosiłem rózwnież, żeby dodać krótki wpis na koniec napisów, że korekty dokonałem ja, ale z jedną poprawką się nie zgodziłaś, za co nie ponoszę odpowiedzialności. Ty chcąc zrobić mi na złośc napisałaś "nie bedziesz mi mowil co robic" gdy odpowiedziałem, że nad Tobą są jeszcze Inni i do nich się zgłoszę z prośbą o takowy wpis dałaś mi do zrozumienia, że tak dobrze znasz się z Pikiem ze nawet nie mam co podskakiwać (z góry mówie dałaś do zrozumienie, a nie napisałaś, żeby potem znowu nie było szczucia mnie.)
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 15-12-2007, 17:31 


Nie, Ty napisałeś "żądam", to spora róznica. ;)
Zresztą, wydawało mi się, że ustaliliśmy, że dam wpis na forum nt tego problemu, wiec kompletnie nie czaję Twojego oburzenia. ;)

Alez obraziłeś się, nie zaprzeczaj. :P
Przecież chociażby to, że rozmawiasz ze mną poprzez forum, zamiast jak było do niedawna przez gg. ;) No i ze nie potrafisz załagodzić "konfliktu", który ja zwyczajnie uważam za różnice zdań innymi sposobami niż za pomoca forum. ;)
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 15-12-2007, 17:40 


Próbujesz wmówić mi, że wiesz lepiej ode mnie czy ja się obraziłem. A dyskusji nie przeniosłem na forum, tylko złożyłem dymisję ;) . Mam poprostu dość wmawiania mi jaki to ja jestem zły. Lepiej być oskarżanym publicznie niż w prywatnych rozmowach ;) .
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 15-12-2007, 17:47 


A kiedy ja Ci wmawiałam, że jesteś zły? :) Póki co to Ty mnie przedstawiasz w raczej ciemnych barwach bo Cie obrazam i się z Toba nie zgadzam i jeszcze napewno zrobię z Ciebie najgorszego drania. :)

Po prostu Ci pisze, że zachowujesz się tak, jakby Twoje zdanie zawsze miało najwiecej racji i zawsze się trzeba z Toba zgadzać, bo Ty wiesz lepiej.
A jak Ty piszesz, że czegoś "żadasz", to nie oczekuj, że ja Twoje żadania bedę spełniać, bo skoro Ty "żadasz" to ja mogę odmawiać. ;)
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 15-12-2007, 17:53 


Ale ja mam prawo do tego, by takiego wpisu żądać ;) . Potem nie Ty będziesz odpowiadać za błędy tylko ja ;) . Powiem jeszcze tylko, że wszystko co miałem do powiedzenia powiedziałem, jeżeli ktoś będzie miał do mnie jakieś pytania to odpowiem, dalej nie zamierzam nabijać i śmiecić forum, mam nadzieję, że kiedy Pik znajdzie wolny czas skontaktuje się ze mną i spróbuje coś wymyśleć, bo dotychczasowe konflikty rozwiązywał dobrze, a mi zależy bardzo na rozwiązaniu tego konfliktu.

Pozdrawiam Wszystkich ciepło :) .
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 15-12-2007, 18:01 


Ależ własnie mylisz się, bo póki co mam taka władzę, że mogę poprawic wszystko po korektorze, co tez przecież cały czas robię i nikt sie z tego powodu nie obrusza. ;)
I za wszystkie bledy zawsze JA odpowiadam, bo to ja ostatecznie zatwierdzam czy napisy opublikowac czy nie. :)
To JA ostatecznie sprawdzam poprawnosc napisów, więc to na mnie sypac się bedą bluzgi. Zreszta jak przewertujesz forum, to bardzo szybko zauważysz, że za kazdą głupią literówkę, kazdego orta, który przeszedł niezauwazony, lub byc może nawet ja sama go zrobiłam, za to wszystko zawsze brałam winę na siebie i nie wytykałam palcami, że to wina tego i tego tłumacza tego i tego korektora.

A Ty po prostu robisz widły z igły.

Rzekłam. ;)
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 15-12-2007, 18:12 


No to ja mam pytanie. Skoro to Ty tak cięzko pracujesz i wszystko dokładnie sprawdzasz to po co są Korektorzy :?: No przecież Ty tak świetnie wszystko sprawdzasz, że nie jesteśmy potrzebni. Proszę Cię, możesz obrażać mnie bo mi jest już wszystko jedno, ale nie obrażaj innych wspaniałych Korektorów, którzy ciężko pracują i poświecają swój wolny czas, a potem słuchają, że to nie Oni pracowali, tylko Ty. Zaraz stwierdzisz, że mówie nieprawdę bo tak nie napisałaś. Pisząc, że na Ciebie "sypac się bedą bluzgi" i "za kazdą głupią literówkę, kazdego orta, który przeszedł niezauwazony, lub byc może nawet ja sama go zrobiłam, za to wszystko zawsze brałam winę na siebie" podkreślasz naszą niekompetencję i dajesz do zrozumienia, że tak naprawdę to Ty wszystko robisz. Każdy ma prawo pomylić się i każdy sam za to odpowiada, nie trzeba męczenników.
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 15-12-2007, 18:32 


Moim zadaniem jest, żeby ostatecznie zatwierdzić napisy.
Nie umniejszam kompetencji korektorów czy tłumaczy, ale jeżeli tłumacz popełni bląd (sam dobrze wiesz, że nigdy nie jest tak, że w napisach nie ma zadnego błedu), korektor tego błedu nie zauwazy, a potem ja ten błąd przeoczę, to przecież nikt ni bedzie wnikał kiedy ten bład został popełniony, a kto go NIE poprawił. Jeżeli ja jestem ostatnią osobą, która te napisy sprawdzała, to chyba logiczne, że za każdą usterkę jestem ja odpowiedzialna.
W tej chwili nie wiem już o co Ci chodzi.
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

BXMASTER
Stara Gwardia


Dołączył: 03 Kwi 2005
Skąd: znienacka

Wysłany: 15-12-2007, 21:38 


Dość. Ochłonąć, zastanowić się, pogadać prywatnie ,a publicznie podać co najwyżej ostateczną decyzję o ewentualnej rezygnacji ze stanowiska.
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 15-12-2007, 22:40 


Ja już powiedziałem co miałem powiedzieć, czekam na Pika, bo ja wierzę, że już tylko Pik może to rozsądnie rozstrzygnąć.

Pozdrawiam.
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 16-12-2007, 04:31 


Ja też pozdrawiam i...nie mam nic do dodania (czyli post ogólnie bez sensu i kwalifikujący się do usunięcia;p). Zatkało mnie...powiedzmy że to dlatego, że od czasu chata jestem cały czas chory :?
:P
_________________
 
 

Pik 
Administrator



Dołączył: 01 Sty 2005
Skąd: Piastów (sąsiedztwo Warszawy)

Wysłany: 16-12-2007, 07:01 


Oj.. To się porobiło..

Rider napisał/a
Składam na ręce Pika dymisję ze stanowiska Korektora.

Dymisję przyjmuję, bo tutaj nie mam wyjścia, ale mogę jedynie prosić o ponowne zastanowienie się nad tym i podanie ostatecznej decyzji. Oczywiście zawsze mógłbyś wrócić.


Rider napisał/a
Ja naprawdę nie mam już siły kłocić się o byle co, np. czy pisze się nawzajem czy wzajemnie, nie mam już na to siły.

Fenix The Best napisał/a
Pisałam też Ci, że poprawię wszystko, ale z tym jednym punktem się nie zgadzam. Chciałeś, więc żeby dac wpis na forum, wiec dałam.
A Ty robisz z igły widły bo ma być wzajemnie koniec kropka, bez dyskusji, ja mam rację wiec musisz się podporządkować.

Co do tego "wzajemnie"..
W temacie o tym napisałem, że zgodnie ze słownikiem zarówno nawzajem i jak wzajemnie jest poprawnie.
A czego należało by użyć?
Moim zdaniem to zależy od kontekstu. Bowiem jeżeli ma być to "na szybko" rzuconą odpowiedzią bardziej by mi pasowało wzajemnie, natomiast w przypadku, gdy lepiej brzmiałaby dłuższa odpowiedź, dałbym nawzajem.
Chociaż powiem szczerze, że robiąc napisy nigdy bym się nad tym tak dokładnie nie zastanawiał.
Natomiast jeżeli okazałoby się, że oba te słowa identycznie pasują do tekstu, i nie ma jakichkolwiek wskazań na jedno z tych zwrotów, pozostawiłbym wersję tłumacza.
W końcu to on widnieje jako osoba tłumacząca i najlepiej by było jakby jak największa ilość tekstu była jego.
Tak samo, jeżeli tłumaczowi tak bardzo zależy na jakimś słowie, które jest zarówno poprawne jak i w całości pasuje do tekstu, to uważam, że można je zostawić.
Patrząc na to obiektywnie nie wiem dlaczego tak bardzo Riderowi zależy na tym "nawzajem", ale jeśli dobrze się to komponuje z treścią napisów, to nie widze powodu, aby tego zwrotu nie zostawić.

Fenix The Best napisał/a

A Ty robisz z igły widły bo ma być wzajemnie koniec kropka, bez dyskusji, ja mam rację wiec musisz się podporządkować.

Fenix, każdy ma prawo dyskutować, no oczywiście z umiarem. Nie wiem jak długo się sprzeczaliście o to słowo, ale czy to naprawdę jest takie ważne?
W każdym razie słowa tłumacza (jak i korektora) też się liczą, bo w końcu oni również nad tymi napisami pracują. Chociaż oczywiście, jak to już w życiu bywa, ostateczna decyzja należy do zwierzchnika. Ewentualnie nie zabraniamy się odwoływać. :)

Rider napisał/a
Ty chcąc zrobić mi na złośc napisałaś nie bedziesz mi mowil co robic gdy odpowiedziałem, że nad Tobą są jeszcze Inni i do nich się zgłoszę z prośbą o takowy wpis dałaś mi do zrozumienia, że tak dobrze znasz się z Pikiem ze nawet nie mam co podskakiwać

Zawsze możecie się zgłosić w przypadku konfliktu. Nikt nie jest doskonały i każdy może się w jakiejś kwestii mylić, dlatego czasem doradztwo innej osoby może się przydać. :)

Fenix The Best napisał/a
Po prostu Ci pisze, że zachowujesz się tak, jakby Twoje zdanie zawsze miało najwiecej racji i zawsze się trzeba z Toba zgadzać, bo Ty wiesz lepiej.

Powiem Wam szczerze, oboje tak się zachowujecie. Ale zobaczcie.. Kłóciliście się, która wersja „wzajemności :P ” jest poprawna.. A okazało się, że obie i każdy z Was miał rację.. Więc po co to było?

Fenix The Best napisał/a
Zreszta jak przewertujesz forum, to bardzo szybko zauważysz, że za kazdą głupią literówkę, kazdego orta, który przeszedł niezauwazony, lub byc może nawet ja sama go zrobiłam, za to wszystko zawsze brałam winę na siebie i nie wytykałam palcami, że to wina tego i tego tłumacza tego i tego korektora.

Z tym się zgadzam. Faktycznie Fenix zawsze wszelkie błędy przyjmowała do siebie i w krótkim czasie poprawiała. Nigdy na nikogo nie zwalała winy.

Rider napisał/a
Pisząc, że na Ciebie sypac się bedą bluzgi i za kazdą głupią literówkę, kazdego orta, który przeszedł niezauwazony, lub byc może nawet ja sama go zrobiłam, za to wszystko zawsze brałam winę na siebie podkreślasz naszą niekompetencję i dajesz do zrozumienia, że tak naprawdę to Ty wszystko robisz. Każdy ma prawo pomylić się i każdy sam za to odpowiada, nie trzeba męczenników.

Ja bym tego tak nie odbierał, Rider. Fenix tutaj mówiła o tym, że to ona odpowiada za błędy skoro jest (oprócz korektorów) osobą sprawdzająca napisy.

Fenix The Best napisał/a
Jeżeli ja jestem ostatnią osobą, która te napisy sprawdzała, to chyba logiczne, że za każdą usterkę jestem ja odpowiedzialna.

Ja bym obstawiał za wersją, że zarówno tłumacz, korektor, jak i koordynator są odpowiedzialni za błędy. Natomiast wiadomo, błędy mogą się pojawić na różnym etapie prac, dlatego jakby np. błąd zrobił korektor, to zostaje już tylko Fenix, która ma szanse wyłapać tę pomyłkę. I trudno w takiej sytuacji byłoby winić tłumacza. Ale jak już pisałem, przy napisach podpisują się wszystkie trzy osoby, dlatego wszyscy w jakimś stopniu za nie odpowiadają.

Rider napisał/a
Ja już powiedziałem co miałem powiedzieć, czekam na Pika, bo ja wierzę, że już tylko Pik może to rozsądnie rozstrzygnąć.

To jak to rozstrzygniemy w głównej mierze zależy od Was. Nie wiem, ale powiedzcie szczerze, czy naprawdę w tym konflikcie poszło tylko i wyłącznie o to jedno słowo? Czy może powód jest inny?
Postarajcie się jeszcze raz, na spokojnie, obiektywnie spojrzeć na całą tę kwestię..

eNeR! napisał/a
Ja też pozdrawiam i...nie mam nic do dodania (czyli post ogólnie bez sensu i kwalifikujący się do usunięcia;p). Zatkało mnie...powiedzmy że to dlatego, że od czasu chata jestem cały czas chory

No to i ja pozdrowię. :)
No i eNeR, zdrowiej. :)

P.S. Wybaczcie, jeżeli będą jakiś błędy, albo ten post będzie niezrozumiały, ale jest godzina 7 rano.. A nie to, że ja już wstałem.. Ja się jeszcze nie położyłem. :P
 
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 16-12-2007, 10:07 


Zaczne od początku. W piątek dostałem na maila napisy do sprawdzenia. Jeszcze wieczorem wyczyściłem tekst z literówek i ortów. Fenix nie ma ze sobą odcinków więc Ja miałem sprawdzić napisy "w praktyce". Niewątpliwie to jest dla mnie wielką przyjemnością (jak dla nas wszystkich chyba ;) ). Jako, że byłem zmęczony po ciężkim dniu napisałem, że jutro z rana zajmę się tym. W sobotę wstałem rano i pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, było obejrzenie tego odcinka. Wyłapałem jeszcze pare błędów wypisałem sobie na karteczce, żeby o niczym nie zapomnieć i napisałem raport do Fenix. W tym raporcie było to nieszczęsne "nawzajem". Ja jestem szczególnie wyczulony na to "nawzajem" bo jeszcze w szkole polonistka gnębiła nas za to jak tylko mogła powtarzając w kółko "nie nawzajem tylko wzajemnie". Na tej podstawie stwierdziłem, że lepiej byłoby zmienić to słowo, bo może przynieść niepotrzebne kontrowersje. Jako, że to subtelna różnica nie bałem się o zmianę. Jakże się myliłem. Po południu dostałem informację, że stanowczo "nawzajem" nie zostanie zmienione. Zapytałem się grzecznie dlaczego, na co dostałem odpowiedź "a u nas wszyscy mówią "nawzajem" ". Powiem szczerze, że dla mnie to żadna odpowiedź, u mnie 3/4 mężczyzn mówi "poszłem" a chyba nie oznacza to, że "poszłem" jest poprawne gramatycznie. Odebrałem to jako robienie mi na złość. Ja zawsze trzymam się zasady, żeby nie mieszać spraw prywatnych z zawodowymi. To, że między mną a kimś istnieje jakaś niemiła atmosfera nie oznacza, że mam mu utrudniać pracę, czy wręcz nie pracować znim. Nie raz musiałem pracować z wrogami, ale naprawde praca była dobrze wykonana i szewostwo nie narzekało. Naprawdę robieniem na złość daleko nie zajdziemy, owszem można komuś zrobić małego psikusa, ale nie coś takiego. Ja swoich problemów mam dosyć i nie trzeba mi jeszcze ich dokładać. Zaraz podniosą się głosy, że w zamyśle to nie miało być na złość. Ja nie jestem wróżką i nie czytam w głowach kto co ma na myśli. Odebrałem to jak odebrałem.

Kończąc moje przynudzanie, chciałem podziękować Pikowi za to, że odpowiedział. Właśnie chodziło mi o głos rozsądku, kogoś, kto stoi z boku tego wszystkiego, bo sam już mogłem tylko pogorszyć sytuację. Co do mojej dymisji, ja nie chcę odchodzić z GSKR, ale nie mogę też pracować w warunkach które nie sprzyjają dobrej i owocnej pracy. Ja bym się nawet na to "nawzajem" zgodził, gdyby to było kulturalnie załatwione, gdyby Fenix choć chwilkę zastanowiła się czy aby ja nie mam racji. Moje zdanie zostało z góry przekreślone, a mnie to rani, bo podwarza się moje kompetencje, więc jak dalej podwarza ktoś moją pracę to dlaczego mam pracować z nim :?: Niech ten ktoś znajdzie sobie lepszego Korektora. Ja chce pracować bo kocham ten serial i chcę aby Ci, którzy nie znają angielskiego też mieli szansę go pokochać.

Pozdrawiam Wszystkich ciepło :) .
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. KRPL Mod by Pik. Template created by szpak.
Copyright (C) 2004 - 2019 by Pik  
Regulamin   Kontakt