Wróć do serwisu FAQ Download Edytuj profil w serwisie Księga gości International guests

Strona główna forum Szukaj Użytkownicy Zaloguj

FAQStrona g3򶭡 forum SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy ZalogujZaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
1x01 - A Knight In Shining Armor - Wrażenia
Autor Wiadomość

SaoPaulo 
Konto usunięteIk ben Ajacied !!!

Wysłany: 26-09-2008, 21:19 


Fenix The Best napisał/a
KI3T, Knight Industries Three Thousand. :Wink:

Mojego? ;)

Najpierw Twojego, potem ja wyjaśniłem, że K.I.T.T., a dokładniej pierwsze "T" można czytać dwojako: Two albo Three, choć wiem, że tak jest trójka arabska ;)

Ale K.I.T.T. to K.I.T.T. i basta :D



Nieważne, chyba i tak nie zrozumiem. xD - FTB
 
 
 

Czk
Rowerzysta :)


Dołączył: 23 Cze 2008

Wysłany: 27-09-2008, 13:06 


BXMASTER napisał/a
potwornie tandetne dziadostwo


Niestety.

Obejrzałem wreszcie pilota. Za drugim razem nawet się z nim w miarę oswoiłem. Pomyślałem - trudno, nie można mieć wszystkiego. Ale jest nieźle.

Teraz obejrzałem A Knight In Shining Armor. To po kolei :

Intro - n/c. Nie doceniałem (i tak słabego na tle oryginału) intro z pilota.

Turbo Boost durniejsze już chyba być nie mogło. Nawet to z pierwowzoru było bardziej realne, i lubiłem je.

Transformacja w pickupa - idiotyzm, przecież wystarczyłoby poprawienie właściwości terenowych, po co od razu nowa "terenowa" buda ? Wskakiwanie na pakę w niebezpiecznych sytuacjach nie jest żadnym argumentem, bo to po prostu śmiech na sali. A jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Znów.

Scenka w tunelu z przemieszczeniem się z kabiny na pakę i to nagłe zatrzymanie wyglądają tak głupio, durnie i nie realistycznie, że dosłownie nie wiedziałem czy śmiać się, czy płakać.

Transformujące się logo - jak już BX napisał.

Muzyka - porażka, a już w szczególności na tle starego KR. Kompletnie mi nie podchodzi i nie pasuje do charakteru serialu.

Sceny pościgów - zero finezji i przyjemności z oglądania, jeszcze pierdoła nie może się zdecydować czy ogląda obrazki na HUDzie, czy prowadzi samochód i niby kręci kierownicą.

Głos Kilmera w ogóle mi nie odpowiada, poza tym zdaje mi się, że skopali coś z podkładaniem jego głosu i brzmi bardziej jak narrator, jakby wcale nie brał udziału w scenach.

KITTcave - tak głupie jak przypuszczałem, pstrokato i tandetnie, do tego jeszcze ten (prawie jak śmieszny) idiota Billy.

Non stop nawet najprostsze sceny generowane komputerowo.
Niektóre ujęcia mam wrażenie, że celowo wyglądają jak nakręcone amatorską kamerą. No i efekt trzęsacej się kamery gdy przejeżdza obok niej samochód, jak ja tego nienawidzę. :evil:
Gdy filmują osoby w samochodzie, kamera tez się porusza (zamierzony efekt).

Do tego zero klimatu starego KR, ciągle "napierdaling" potęgowany również przez muzykę, bez takich "lajtowych" scenek jak w oryginale, za które tak lubię ten serial.

Więcej mi się nie chce wypisywać, bo musiałbym streścić cały ten odcinek chyba.

Dla mnie KR stal się teraz zwykłym durnym amerykańskim serialem dla durnych amerykanów.
Gdyby nie to, że jest tam KITT (czytaj: czarny sportowy samochód z czerwonym swiecidełkiem na przedzie) a nie jakieś badziewia zrobione z kubłów po śmieciach czy inne czerwone mydelniczki, to wcale bym się tym nie zainteresował. Co nie zmienia faktu ze jeśli następne kilka odcinków będzie prezentowało podobny poziom to będę oglądał to chyba tylko.. z ciekawości nowego KARRa, spotkania z Pontiaciem i innych nawiązań.

Fenix The Best napisał/a
od gory do dołu krytykują


A co tu chwalić jeśli po prostu jest delikatnie mówiąc słaby ?

Oryginalnego KR nie kontynuowano, aby nie psuć dalej klasyka. I słusznie.
A teraz pojawia się w pewnym sensie 5 sezon, cholernie słaby, wiec z czego tu się cieszyć ?

KR to niby tylko serial, ale wyjątkowy. Ambitny. Wiele razy rozmyślałem, że gdyby poprawić kilka niedoróbek z oryginału można byłoby zrobić dzieło sztuki wśród seriali, a nawet wśród filmów z tego gatunku. Szczególnie że minęło 25 lat i są takie możliwości.
Nadarzyła się idealna okazja, i zamiast to wykorzystać - spaprano KR.

Tyle ode mnie.
_________________
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 27-09-2008, 13:40 


Czk napisał/a
Co nie zmienia faktu ze jeśli następne kilka odcinków będzie prezentowało podobny poziom to będę oglądał to chyba tylko.. z ciekawości nowego KARRa, spotkania z Pontiaciem i innych nawiązań.


O tak, serial i się nie podoba, ale bedę go oglądał z ciekawości.
Prawie jak antyfan CDA "Jesteście głupi, ni kupuje Was, znajduje Was w śmietniku".


Czk napisał/a

A co tu chwalić jeśli po prostu jest delikatnie mówiąc słaby ?


Dynamizm, dobór aktorów, zaciekawienie fabuła. Mimo, że dla Ciebie efektów specjalnych jest za dużo, to trzeba przyznać, że są dobrej jakości. Hud KITTa jest zajebisty. KI3T częto zachowuje się jak stary KITT. Aktorzy grają bardzo dobrze. Te wszystkie nawiązania do klasyka.


Ech jak to łatwo wszystko krytykować jak się nawet nie próbuje dostrzec dobrych stron. ;)
Na razie macie tylko jeden wybór - możecie wciąż oglądać pierwszego KR (ciekawe tylko, że w ostatnim czasie nikt o starym kr nic nie pisze, a tacy fanatycy...), albo chociaż spróbować przekonać się do noweo kr. Innej drogi nie ma.
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Czk
Rowerzysta :)


Dołączył: 23 Cze 2008

Wysłany: 27-09-2008, 13:55 


Fenix The Best napisał/a
O tak, serial i się nie podoba, ale bedę go oglądał z ciekawości.


W ostatniej chwili zmieniłem to zdanie, miało byc "nie będe go ogladał", bo taka prawda, nie chce mi się, ale pomyślałem nad tym, i to chyba jasne ze chce zobaczyc jeszcze starego KITTa, i (być może) KARRa.

Fenix The Best napisał/a
Dynamizm, dobór aktorów, zaciekawienie fabuła.


Nie zachwycają mnie.

Fenix The Best napisał/a
Hud KITTa jest zajebisty.


Wcale nie. Pomijając że jest brzydki i głupawy, to jest to oczywisty zabieg zmniejszający skalę prac. No bo po co się męczyć i ładować w deskę monitorki skoro mozna "zrobić komputerowo", nie ? :|

Fenix The Best napisał/a
Aktorzy grają bardzo dobrze.


Może. Nieznam się na tym.

Fenix The Best napisał/a
Ech jak to łatwo wszystko krytykować jak się nawet nie próbuje dostrzec dobrych stron.


Wierz mi, ze bardzo chciałbym dostrzec w nowym KR dobre strony.

Fenix The Best napisał/a
(ciekawe tylko, że w ostatnim czasie nikt o starym kr nic nie pisze, a tacy fanatycy...),


Wciaż oglądam, podoba mi się. Mam pisać na siłę ?
_________________
 
 

tamersa 
Złok i mroo


Dołączyła: 20 Sty 2008
Skąd: Jelenia Góra/ Warszawa

Wysłany: 27-09-2008, 14:21 


dorzucę swoje trzy grosze a co!
sorki ale stary KR to nie był ambitny serial wtedy o nie... i jak spojrzeć z boku to nadal tak jest.
Objeżdżacie zmianę znaczku.. a ile windows ma niepotrzebnych rzeczy zawalających kompa a istnieje o!!
stary KR to nie tylko klimat ale dla części z was to po prostu wspomnienie z dzieciństwa kiedy to była jedna z lepszych rzeczy w tv. Macie to już zakodowane w mózgu: KR= przyjemność i dlatego i teraz wam sprawia przyjemność.. naukowo podchodząc do tego tak to wygląda..
I proszę mi tu nie wyskakiwać z realizmem, dla mnie najbardziej fikuśne przemiany nie są przesadą (no dobra jakby się zmienił w łódź podwodną to bym się zastanowiła)
Ja uwielbiam starego KR i za te wpadki ale najważniejszy był samochód co ma swój rozum a bajery są dodatkiem. Realizm jest na jakimś dalekim planie na bajery miło popatrzeć...
a w nowym KR - mam gadający samochód który już w pierwszym doc pokazuje mi zę się rozwija jego osobowość i robi rzeczy których nikt mu nie kazał. Głos brzmi inaczej bo jest w inny sposób podkładany do filmu ale przyzwyczaję się i do niego 9 bo tak to jest kwestia przyzwyczajenia się).
Dam szansę tej nowej serii ( bo w końcu podobał mi się 1 odc)... Ja rozumiem że są niedociągnięcia ale ja nie lubię jechać tylko na czasie przeszłym w sensie "kiedyś to były czasy/filmy/ muza a teraz to wszystko be"... Może jestem zbyt tolerancyjna? nie mam pojęcia...
Aha jeśli wy oglądacie nowego KR tylko po to żeby tam błędy znaleźć to wam współczuje naprawdę...Można powiedzieć że ten serial to nie mój klimat nie dla mnie itp a nie że nie ma w nim nic dobrego....

dobra koniec na razie dziś mam noc z nietoperzami w twierdzy...
 
 

Czk
Rowerzysta :)


Dołączył: 23 Cze 2008

Wysłany: 27-09-2008, 14:36 


tamersa napisał/a
Aha jeśli wy oglądacie nowego KR tylko po to żeby tam błędy znaleźć to wam współczuje naprawdę


Że niby ja tak robie ?
_________________
 
 

tamersa 
Złok i mroo


Dołączyła: 20 Sty 2008
Skąd: Jelenia Góra/ Warszawa

Wysłany: 27-09-2008, 14:37 


ee no nie wiem czasem dla mnie tak to wygląda... bo jeśli ktoś widzi samo zło albo raczej zuoo.. a nie ma czystego zła na świecie.. Bo ono prowadzi do autodestrukcji:P
 
 

SaoPaulo 
Konto usunięteIk ben Ajacied !!!

Wysłany: 27-09-2008, 17:12 


tamersa napisał/a
Objeżdżacie zmianę znaczku.. a ile windows ma niepotrzebnych rzeczy zawalających kompa a istnieje o!!

Windows to program, a auto to auto. Choć zmiana znaczku jest realna, no powiedzmy, że realna.
tamersa napisał/a
I proszę mi tu nie wyskakiwać z realizmem, dla mnie najbardziej fikuśne przemiany nie są przesadą (no dobra jakby się zmienił w łódź podwodną to bym się zastanowiła)

A w pick up'a nie? Przecież to jeden wielki kit (nie mylić z imieniem auta).
tamersa napisał/a
a w nowym KR - mam gadający samochód który już w pierwszym doc pokazuje mi zę się rozwija jego osobowość i robi rzeczy których nikt mu nie kazał.

No i ok, wszystko ładnie cacy. Ale napiszcie mi gdzie te wszystkie części auta są pochowane, że z Mustanga robi się pick up? Tu przegieli i tego się będe trzymał.
tamersa napisał/a
Aha jeśli wy oglądacie nowego KR tylko po to żeby tam błędy znaleźć to wam współczuje naprawdę...

Co chcesz współczuć? Już na kolejnym forum spotykam się z tym, że jak ktoś coś krytykuje to jest be. Ludzie, przecież jak będzie coś cacy to napiszę o tym, że to jest extra, że tamto jest fajne. Ale transformowanie się Mustanga w pick up'a to przesada i już.
 
 
 

=JB=
Anamorphic Equalizer


Dołączył: 20 Sie 2008

Wysłany: 27-09-2008, 19:02 


Oh, my...

Aby serial mógł być emitowany, musimy zaakceptować czasami braki subtelności - i już.

Poza tym, na przykład, HUD jest rzeczywiście dobry. Czemu nagle że monitor w desce jest lepszym rozwiązaniem? To już było, i aby spojrzec trzeba odwrócić uwagę od drogi. HUD jest duży, czytelny, i wygodny, i na razie takie rozwiązania są prototypowane do samochodów produkcyjnych.
Zespół graficzny włożył bardzo dużo pracy, a także zasiągał opinii fanów, aby był jak najbardziej przyjemny dla oka.

Poza tym, Tamersa ma dużo racji.
_________________
 
 

MiR


Dołączył: 24 Lip 2008
Skąd: Leszno

Wysłany: 27-09-2008, 20:23 


DLACZEGO ? Dlaczego nie dajecie mu szansy ? Przecież sami widzicie, że stary KR był bardziej niedopracowany niż ten. Czemu wszystko porównujecie zaraz do "starego" KR skoro był tworzony 25 lat temu !! Inne czasy inna epoka technologii ! Przemiana znaczka - niby taka mała rzecz a cieszy ! Nie jest to tandetnie zrobione ale ładnie i przyjemne. Ponadto KITT nie jest tylko maszyną ale tez ma ciekawe teksty ( "A czy Twoje auto umie tak..." i przemiana albo "Tworzą ładna parę" ... ) po za tym widać iż Mike i KITT będą ze sobą w b.dobrych relacjach. Apeluje do wszystkich krytyków: DAJCIE MU SZANSĘ !
_________________
 
 
 

Czk
Rowerzysta :)


Dołączył: 23 Cze 2008

Wysłany: 28-09-2008, 00:19 


Co Wy macie z tym dawaniem szansy ? :|

Przy dyskusjach o pilocie tez było "dajcie mu szansę".
No i dobrze, mamy już wprowadzone "pseudo poprawki" do serialu, wiadomo już jak ostatecznie twórcy sobie to wyobrażają, i mi się to nie podoba ! Teraz już się raczej nic nie zmieni w sposób istotny, więc jaką znów szansę ?

MiR napisał/a
Czemu wszystko porównujecie zaraz do starego KR


Bo to pierwowzór, którego nowy serial powinien się trzymać.


MiR napisał/a
Przemiana znaczka - niby taka mała rzecz a cieszy !


Nie, nie cieszy. W ogóle powinienem przemilczeć to, że KITT powinien być "czysty", bez oznaczeń.

Aha, jeszcze odnośnie tego że głos KITTa tak jak w oryginale musi się "rozkręcić", moim zdaniem to nieprawda, już przy okazji pilota słyszałem takie komentarze, zawsze wtedy włączałem KOTP, i nie zauważyłem żeby głos oryginału na początku też był jakiś "oschły"..
_________________
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 28-09-2008, 02:45 


Czk napisał/a

No i dobrze, mamy już wprowadzone pseudo poprawki do serialu, wiadomo już jak ostatecznie twórcy sobie to wyobrażają, i mi się to nie podoba ! Teraz już się raczej nic nie zmieni w sposób istotny, więc jaką znów szansę ?


Ty mu już tą szansę odebrałeś, gdy tylko zobaczyłeś nowego KITTa.
Po pierwszym odcinku uwazasz, że wiesz jak akcja się potoczy w dalszych.
A przewidziałeś też, że w Lost po retrospekcjach dotyczących życia głównych bohaterów pokazywana będzie ich przyszłośc po wydostaniu się z wyspy?


Czk napisał/a

Aha, jeszcze odnośnie tego że głos KITTa tak jak w oryginale musi się rozkręcić, moim zdaniem to nieprawda, już przy okazji pilota słyszałem takie komentarze, zawsze wtedy włączałem KOTP, i nie zauważyłem żeby głos oryginału na początku też był jakiś oschły..


Nie powinnam tego pisać, ale skoro nie słyszysz różnicy to sobie uszy przeczyść.
W KOTP głos Kitta jest taki... mechaniczny, metaliczny, jakby przechodzil przez jeszcze dodatkowy mikrofon.


Bardzo zgadzam się z opinia Tamersy i JB.
Od siebie dodam, że mi sie podobał dynamizm, humor i przerysowanie rzeczywistości. :)
KR to jest taki serial przy którym można się odprężyć, a nie rwac włosy z głowy, że transformacja w pickupa zaprzecza wszystkim prawom fizyki, chemii, biologii i czego tam jeszcze.
Zrozumcie, że to nigdy nie był i nie bedzie realistyczny serial.

Stary KR też nie był ambitnym dziełem. Był po prostu jednym z wielu podobnych w założeniach seriali z lat 80. To miał być sympatyczny serial, w którym wszystko zawsze dobrze się kończy i przy którym człowiek może się po prostu wyłączyć. ;)
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

SaoPaulo 
Konto usunięteIk ben Ajacied !!!

Wysłany: 28-09-2008, 04:05 


Cytat
Apeluje do wszystkich krytyków: DAJCIE MU SZANSĘ !

Dajemy, przynajmniej ja. Ale ta przemiana pick up'a to przesada (chyba do końca będę się tego czepiał ;) ) i już ;) Amen :!:
 
 
 

Rider 
Konserwator



Dołączył: 08 Lip 2006

Wysłany: 28-09-2008, 08:51 


Fenix The Best napisał/a
Stary KR też nie był ambitnym dziełem.



Miałem się nie wypowiadać w tym temacie ale muszę. Z całym szacunkiem Fenix, ale nie masz prawa pisać, że stary KR nie był dziełem ambitnym. Możesz napisać, że Twoim zdaniem nie był dziełem ambitnym. To nie jest tak, że jakaś osoba z tego forum (nie mówię już tylko o Tobie) ma monopol na prawdę. Według mnie stary KR był dziełem ambitnym. To jest moje zdanie i ono jest tak samo prawdziwe jak i Twoje. Wy nie postrzegajcie tego tematu jako coś, co ma jedną racje. Zrozumcie, że każde z Was ma rację i każde z Was się myli. Nie ma tajkiego podziału, że Ci co mówią, że jest super to są Ci co mają racje, a Ci co mówią, że jest do bani gadają głupoty (i na odwrót). Piękne jest w naszym świecie to, że każdy ma prawo do swojego zdania i nie musi mieć takiego zdania jak większość. Zacznijcie się wzajemnie słuchać, a nie ciągle się krytykujecie.

Żeby nie posądzono mnie o Off-Topic dorzucę swoje trzy grosze. Obejrzałem pierwszy odcinek i nie spodobał mi się. to wszystko o czym napisali krytycy w większości pokrywa się z moim zdaniem. Od siebie dodam, że poczułem się troszeczkę obrażony przez twórców. Ich zdaniem, żeby teraz coś miało oglądalność to musi być "wybajerzone". Być może poziom wymagań dzisiejszego widza sie obniżył, ale jeżeli chodzi o mnie to nie potrzeba mi "świecidełek", żeby serial mi się podobał. Najlepszym przykładem jest serial House M.D., który nie posiada "fajerwerków", a swoim inteligentnym humorem oraz genialną fabułą bije na łeb na szyję np. naszego nowego KR. Zrobiłem też mały eksperyment. Puściłem najnowszy odcinek KR mojemu koledze, który kompletnie nigdy nie słyszał o czymś takim jak Knight Rider. Obejrzał i stwierdził, że "to jest kolejny badziew dla ograniczonej amerykańskiej widowni" (z góry przepraszam za to określenie, ale po pierwsze to jest cytat z mojego kolegi a po drugie ja nie mam nic do Amerykanów i wszystkich ludzi na świecie traktuje tak samo).

To tyle jeżeli chodzi o moje zdanie na temat serialu. Podkreślam, jest to moje zdanie i naprawdę nie widzę nic fajnego w tym, żeby ścigać się z kimś, że to ja mam rację. Prawda jest taka, że i ja mam rację i osoby z odmiennym zdaniem też mają rację. Dlatego proszę przestańcie już ten "wyścig zdań" i zacznijcie traktować to wszystko mniej serio.

Pozdrawiam :) .
_________________

Piszę poprawnie po polsku.
 
 

Bialy 
Rise Against


Dołączył: 15 Maj 2008
Skąd: Gallifrey

Wysłany: 28-09-2008, 09:41 


Tacy mądrzy jesteście to zróbcie taki serial żeby sie podobał wam i innym, żeby odniósł sukces, żeby miał oglądalność i żebyście mieli kasę z tego żeby pokryć koszty wydane przy produkcjii. :evil:
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. KRPL Mod by Pik. Template created by szpak.
Copyright (C) 2004 - 2020 by Pik  
Regulamin   Kontakt