Wróć do serwisu FAQ Download Edytuj profil w serwisie Księga gości International guests

Strona główna forum Szukaj Użytkownicy Zaloguj

FAQStrona g3򶭡 forum SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy ZalogujZaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Dziennik Snów
Autor Wiadomość

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 17-12-2012, 20:28 


eNeR napisał/a
Ten fragment pasuje do początkowych scen pilota, może widziałeś usunięte sceny


Możliwe, ale w sumie to było zupełnie inne pomieszczenie niż domek Cześka z pilota ;)
_________________
 
 

mati1996 
KITT


Dołączył: 17 Lip 2012
Skąd: Oleśnica

Wysłany: 18-12-2012, 10:11 


Kogo nazywasz Cześkiem ?
_________________
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 18-12-2012, 10:44 


mati1996 napisał/a
Kogo nazywasz Cześkiem ?


Charles Graiman, twórca KITTa ;)

[ Komentarz dodany przez: eNeR: 18-12-2012, 18:55 ]
Mati, tak się przyjęło na forum/w serwisie, zresztą chyba poniekąd przeze mnie ;)
_________________
 
 

mati1996 
KITT


Dołączył: 17 Lip 2012
Skąd: Oleśnica

Wysłany: 18-12-2012, 20:11 


Acha, dzięki zapamiętam na przyszłość.
_________________
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 16-05-2013, 09:20 


Parę dni temu śniło mi się, że parkowałam samochód tyłem, ale nie patrzyłam w żadne lusterka. Mimo że w samochód za mną uderzyłam tyłem, okazało się, że wgniecenie znajduje się na drzwiach bocznych, a ja parkowałam KITTem. Skasowałam więc niezniszczalne auto. :lol:
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 15-08-2018, 23:26 


Po 5 latach odgrzebuję temat - ale chyba warto będzie :D

Obstawiam, że to ma związek z ostatnim weekendem, KR Party oraz dużym stężeniem Hoffa we krwi :D Otóż śniło mi się, że byłem w jakimś hotelu, jeszcze z kimś, ale nie pamiętam kto to był. I też w tym budynku przebywał... David! Bardzo starałem się do niego zagadać, złapać o autograf, do zdjęcia, do nagrania pozdrowień dla KRPL, ale cały czas miałem jakieś problemy. A to gdzieś sobie szedł, a to miał wyjeżdżać, a to mi karta pamięci nie działała w aparacie... W pewnym momencie nawet mu dałem... jego własną biografię wydaną po polsku (którą od kogoś innego dostałem, z dedykacją, ale potem chciałem na szybkiego wyrwać kartkę z tym wpisem, ale Hoff miał książkę...). Ostatecznie nawet coś pogadaliśmy, Hoff był spoko. :D

A potem... się obudziłem :(
_________________
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 16-08-2018, 12:50 


O kurczaki, naprawdę się działo w Twoim śnie!
Z jednej strony powrót do rzeczywistości po takim śnie jest trudny i brutalny (przerabiałem to nie raz), ale z drugiej chyba mimo wszystko fajnie coś takiego przeżyć choćby we śnie...a sny czasem się spełniają! ;)
W końcu podczas wizyty Hoffa w Krakowie w ramach Gumballa, znalazłeś się blisko niego a to wcale nie musi być finał tej historii :)
_________________
 
 

wojteko65 


Dołączył: 04 Paź 2015
Skąd: Staszów

Wysłany: 16-08-2018, 19:23 


To my tu mamy nawet temat o snach!? 8)
Ja miałem kilka snów w KRowych klimatach. Pierwszy na myśl mi przychodzi sen, w którym Michael włamał się do niemieckiej apteki xD Była kompletnie pusta w środku i posiadała wejście do pokoju. Michael przerzucił na plecy ciężki worek i już miał wychodzić do zaparkowanego KITTa. Zostawił worek, wszedł do pokoju, a tam na szpitalnym łóżku siedzi jakaś blondynka. Koniec snu
Polecam poczytać o tzw. "świadomym śnie". Mam parę doświadczeń i polecam bardzo :lol:
 
 
 

Kosogłos 


Dołączyła: 04 Paź 2015
Skąd: Wąsewo

Wysłany: 16-08-2018, 21:40 


Jak jest już tutaj mowa o snach... ;) Akurat miałam sen w tamtym roku przed ważnym testem na przyjęcie mnie do liceum (tak, jeszcze się uczę jakby co :lol: ) na którym bardzo mi zależało, aby mnie przyjęli. Pomijając fakt, że ten sen był dosyć dziwny, to zaistniało tam coś takiego. Byłam gdzieś na jakimś placu, na którym zobaczyłam psa. Gryzł on jakieś białe, kostkowate coś i kiedy mnie zobaczył, już miał mnie zaatakować, ale weszłam do samochodu i po chwili widziałam w samochodzie jak jakiś kolejny , wielki pies, który był chyba czarny, zaatakował go i gryźli się na śmierć, a widok był straszny... Ten samochód to musiał być KI3T, ponieważ kiedy ta walka się skończyła, powiedziałam do tego samochodu cis w stylu "KITT, jedźmy" i po chwili wyjechałam. :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. KRPL Mod by Pik. Template created by szpak.
Copyright (C) 2004 - 2019 by Pik  
Regulamin   Kontakt