Wróć do serwisu FAQ Download Edytuj profil w serwisie Księga gości International guests

Strona główna forum Szukaj Użytkownicy Zaloguj

FAQStrona g3򶭡 forum SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy ZalogujZaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
1x12 - Knight To King's Pawn - Wrażenia
Autor Wiadomość

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 27-01-2009, 04:10 


Specjalnie dla Ciebie, Pik, a także dla każdego, kto jest zainteresowany :)

Porównajcie tą scenę z Gwiezdnych Wojen ze sceną, gdy Mike (lub Sarah, lecz Mike bardziej pasuje) uruchamia hologram Charlesa :wink:

http://pl.youtube.com/watch?v=jLx0BCjtxx8

- - - - -

Zapomniałbym napisać! W tym odcinku możemy oglądać po latach głównego bohatera słynnego serialu, wspominanego także na naszym Forum - Gliniarz z dżungli (The Sentinel) - Richarda Burgi! :)
Jeśli ktoś nie kojarzy, to również podsuwam link:)

http://www.filmweb.pl/o139103/Richard+Burgi

- - - - -

Kolejny raz edytuję tego posta, bo tak sobie pomyślałem, że jest jeszcze związek z poprzednim pojedynkiem KITTa z KARRem - również zakończyło się zniszczeniem KARRa poprzez zderzenie za pomocą Turbo Boost :)
_________________
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 27-01-2009, 17:35 


eNeR! napisał/a

A na koniec tak na wesoło - kiedy Sarah odpaliła tajemnicze pudełko i pojawił się hologram, pomyślałem od razu o Gwiezdnych Wojnach:
Help me Obi Wan Kenobi, you're my only hope! :lol:
Każdy kto oglądał (a wierzę, że każdy), wie o co chodzi :lol:


Zło. xD
Niedawno całą podwójną trylogię ogladałam i mam ciagle takie jazdy.:P

No a teraz ja króciutko streszcze co mi sie podobało, bo dopiero dzisiaj obejrzałam odcinek. (...)


- agresywna Sarah - wiecie, troche mnie juz to meczy, ze w kazdym odcinku obtłukuje facetów. ;)
- ten Torres to skurwi...
- Kitta rozmontowują a Mike sie z Sarą puszcza -_- Zrywam z Tobą Mike, już mi się naraziłeś gdy pajaki w paszczy chowałes -_-
- "Bush ukradł KITTa" xD a Obama ukradł mu oglądalność :/
- KITT na xboxi _-_ masakra :P muszę pogrzebac na necie, może tez swojego KITTa ściagne? :P
swoją drogą to mi to trochę KR2000 przypomniało. Tam jak rozmontowali KITTa to szukali jego chipów, a tutaj pakietów ;)
- ciekawe na jakiej liczbie stanęły fundusze FLAGu :P
- strefa 51 xD A gdzie kosmici? :P
A no tak, w poprzednim odcinku ufo kradło walizki...
- Mike Rambo xD O tym samym pomyslalam xD
- Billy wydający rozkazy :P To juz nie ten sam chlopak który skaleczył się kartką papieru i biegał jęcząć "au, papercut burns, burning, it burns". xD
- ale KARR załatwil Torresa xD
w tym momencie sie ocknęłam i stwierdziłam, że odcinek kończy się za 6 minut...
- ten KARR jakis pierdnięty jest "Jestem KARR.Michale Knight musimy się połączyć. To nasze przeznaczenie". Szkoda, że jeszcze "kocham cię" nie dodał xD
- świetna walka :shock: nie spodziewałam się, że będzie aż tak zajebiście wygladać, czego tu nie było strzelanie do KITTa, rzucanie KITTem, walenie w KITTa, turbowanie KITTa, KITT jedzie tyłem, KITT przejeżdzą pod KARRem, KITT uzywa Ski Mode, KITT używa haka, KITT skacze po górce, KITT rozwala KARRa
masakra
a jak kitt rozwalony stal w tych plomieniach, to mi sie tak odcinek KITT vs KARR przypominal i tylko tej diódki brakowało...
rzeź xD
- btw, ja myslalam, ze jak KITT wjechal w KARRa, to Torresa rozerwało, a drań prawie nieuszkodzony leżał i zdychał :P

I tak podsumowując.
Liczyłam na o wiele wiecej KARRa, trochę żal, że go nie było, ale za to ile innych ciekawych rzeczy było i nie szło nudzić się przy tym odcinku. :)
Strasznie mi się podobało to jak przedstawione zsoatly charaktery Mike'a. Billyego, Zoe a Sary mniej. :P
Po zapowiedziach byłam przekonana, że odcinek skupi się na AI, a tu zonk, prawie cały odcinek skupił się na ludziach i na testamencie Cześka. :P (Mowiłam, że będzie testament, ha! :P )
Wolałabym, żeby walka trwała dłużej, no ale trudno takie życie, to co pokazali i tak mnie bardzo mocno pozytywnie zaskoczylo. :) Tylko przy ostatnich Transformerach tak się cieszyłam, że ktos sie tłucze. :mrgreen:
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

tamersa 
Złok i mroo


Dołączyła: 20 Sty 2008
Skąd: Jelenia Góra/ Warszawa

Wysłany: 27-01-2009, 17:44 


Cytat
- ten Torres to skurwi...

ale zdechł nareszcie i mamy spokój.. no bo on raczej nie sfingował śmierci:P
Cytat
- Kitta rozmontowują a Mike sie z Sarą puszcza -_- Zrywam z Tobą Mike, już mi się naraziłeś gdy pajaki w paszczy chowałes -_-

ale potem w odc się poprawił XD

Cytat
- Billy wydający rozkazy Razz To juz nie ten sam chlopak który skaleczył się kartką papieru i biegał jęcząć au, papercut burns, burning, it burns. xD

myślisz? moim zdaniem te rozkazy to był tylko chwilowy spontan...
Cytat
- ten KARR jakis pierdnięty jest Jestem KARR.Michale Knight musimy się połączyć. To nasze przeznaczenie. Szkoda, że jeszcze kocham cię nie dodał xD

taaaa nie ma to jak mieć dziury na bani:P ciekawe jak psycholog/psychiatra by to zdiagnozował:P
Cytat
czego tu nie było strzelanie do KITTa, rzucanie KITTem, walenie w KITTa, turbowanie KITTa, KITT jedzie tyłem, KITT przejeżdzą pod KARRem, KITT uzywa Ski Mode, KITT używa haka, KITT skacze po górce, KITT rozwala KARRa

KITT nie podał Mike'owi kawy z expresu:P


I tak walka krótka acz bardzo zacna była też tak myślę:P a na transformerach to znów w czerwcu ja będę zacieszać:P

A jak ci ise głos KARRa podobał?:P
_________________
The light and darkness are not good and evil.
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 27-01-2009, 17:52 


tamersa napisał/a

myślisz? moim zdaniem te rozkazy to był tylko chwilowy spontan...


Możliwe, ale pokazał, że potrafi być stanowczy. :P

tamersa napisał/a

KITT nie podał Mike'owi kawy z expresu:P


xD

tamersa napisał/a

A jak ci ise głos KARRa podobał?:P


Lol, no jak tylko go usłyszałam to cieszyłam się jak dziecko.:P
Jakby ktos z boku popatrzył, to by pomysłała, że wariatka sie filmem zaciesza...
Ale przynajmniej nie gadam do siebie, jak inni. :P


BTW i tak czytając komentarze....

Tami tY złośliwa bestio... xD Żeby KARRa "potworem tygodnia" nazwać? xD
Karr się obrazi i Cię rozjedzie. xD
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

tamersa 
Złok i mroo


Dołączyła: 20 Sty 2008
Skąd: Jelenia Góra/ Warszawa

Wysłany: 27-01-2009, 17:55 


nie rozjedzie mnie KARR bo przecież jest rozsypany i rozwalony. a nawet jeśli nawet jego AI przetrwało to może na mnie najwyżej diodką pomrygać:P
I tak w ogóle to zaprzeczysz że był potworem tygodnia? długo zapowiadanym ale jednak:P
_________________
The light and darkness are not good and evil.
 
 

1PITER2

Dołączył: 03 Paź 2008

Wysłany: 27-01-2009, 18:10 


Szczerze to mnie również podobała się scena walki;)
Dużo, dużo lepsza niż w orginale:)
Tylko tam było więcej dialogów itp. ale walka słabsza;/
Pewnie KARR jeszcze powróci w następnych sezonach (o ile nędą) to wtedy się bardziej skupią na AI.
W tym odcinku było wiele ważniejszych rzeczy od KARRA :twisted:
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 27-01-2009, 18:42 


Tak sobie właśnie pomyślałam, że po raz kolejny na przykładzie tego odcinka widzimy jak niedorzeczne decyzje podejmuje NBC w sprawie KR.

No bo jak inaczej nazwać to, że najpierw obcinają serialowi budżet, wszędzie reklamują że "every hero needs a nemesis" nastawiaja nas na epicka walkę, ktora z powodu tnięcia kosztów została tak drastycznie skrócona. :|
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

belfik

Dołączył: 23 Mar 2008

Wysłany: 27-01-2009, 18:44 


Dość ciekawy odcinek lecz nie podobało mi się że KITT nie posiadał możłiwości transformowania się jak to robił KARR a tym karem to za bardzo przypominało Transformers :( a nie Knight Rider
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 27-01-2009, 18:47 


Twórcy nowego serialu nie raz podkreślali, że ich inspiracją jest m.in. najnowszy film z Transformerami. :)
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Bialy 
Rise Against


Dołączył: 15 Maj 2008
Skąd: Gallifrey

Wysłany: 27-01-2009, 18:47 


Cytat
Ale przynajmniej nie gadam do siebie, jak inni. Razz


A co w tym złego że ktoś gada sam do siebie ?? xD

Dobre w tym odcinku było to że Mike, Billy i Zoe włamywali się do COS przez szyb wentylacyjny, a nie pomyśleli o wejściu awaryjnym jak Sara.

tamersa napisał/a
diodką pomrygaćRazz


Blik blik xD

Szkoda mi troche KARRa na swój sposób był nawet miły xD nie to co Torres zamknął COS i przez to zabrał Billemu komputer do zabawy xD To największa zbrodnia na świecie zabrać informatykowi taki sprzęcior xD
_________________
 
 
 

k5_ 
Mateusz


Dołączył: 07 Kwi 2008
Skąd: Szczecin

Wysłany: 27-01-2009, 18:56 


Fenix The Best napisał/a
- btw, ja myslalam, ze jak KITT wjechal w KARRa, to Torresa rozerwało, a drań prawie nieuszkodzony leżał i zdychał Razz


Niby jak miało go rozerwać jak w momencie kiedy KITT zniszczył KARRa Torres leżał już poza nim. Przyjrzyj się momentowi, kiedy KITT wystrzelił hak. Widać wyraźnie, że trafił on w kabinę/kokpit/whatever... (jest jakiś synonim od KARR? Jak moja polonistka to zobaczy to mi "paue" postawi za błąd powtórzenia) w którym znajduje się Torres i to ten hak wyszarpał go z KARRa (no znowu kurde!).

IMHO Torresowi nie zmarło się od wybuchu co od powyższego działania KITT'a - przecież hak musiał go jakoś "chwycić" - sądzę, ze przebił go na wylot i po tym fakcie się otworzył...

Fenix The Best napisał/a
No bo jak inaczej nazwać to, że najpierw obcinają serialowi budżet, wszędzie reklamują że every hero needs a nemesis nastawiaja nas na epicka walkę, ktora z powodu tnięcia kosztów została tak drastycznie skrócona. Neutral


Jak potrzebują kasy na rendering to niech dadzą mi oprogramowanie i ułożoną scenę - wyrenderuję im to na swoim kompie... potrwa to pewnie z 2 lata ale będą mieli za darmo :D
_________________
 
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 27-01-2009, 19:08 


Zamiast KARR można uzyć "złe AI". :P

Ale jednak ja ten Torres tak lezał, to nie było widać, że np. ten hak zrobił mu dziurę w brzuchu. :)

Imho to raczej wina KARRa, wkońcu wszczepił się mu do mózgu, jakieś igły powtykał w ciało i "stali się jednością". :P
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

Bialy 
Rise Against


Dołączył: 15 Maj 2008
Skąd: Gallifrey

Wysłany: 27-01-2009, 19:23 


A może Torres zdechł od upadku, był już naruszony troche po tym jak KARR go złapał i wsadził se w d..kokpit(KARR to nie samolot ale jak to nazwać)
_________________
 
 
 

tamersa 
Złok i mroo


Dołączyła: 20 Sty 2008
Skąd: Jelenia Góra/ Warszawa

Wysłany: 27-01-2009, 19:46 


Właśnie Fenix jak ci się igły KARRa podobały?:P
a co do synonimu to oczywiście "potwór tygodnia" :D

a Torres zczez,ł bo bał się że jak przeżyje, to dostanie bęcki od Mike'a, a miał już dość po całej akcji z KARRem...
_________________
The light and darkness are not good and evil.
 
 

Bialy 
Rise Against


Dołączył: 15 Maj 2008
Skąd: Gallifrey

Wysłany: 27-01-2009, 19:57 


tamersa napisał/a
Właśnie Fenix jak ci się igły KARRa podobały?Razz


No właśnie Fen Ty tak kochasz igły xD
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. KRPL Mod by Pik. Template created by szpak.
Copyright (C) 2004 - 2019 by Pik  
Regulamin   Kontakt