Wróć do serwisu FAQ Download Edytuj profil w serwisie Księga gości International guests

Strona główna forum Szukaj Użytkownicy Zaloguj

FAQStrona g3򶭡 forum SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy ZalogujZaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
TKR 1x01 - recenzja, zdjęcia, ciekawostki, SPOILERY!
Autor Wiadomość

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 01-05-2016, 18:47 TKR 1x01 - recenzja, zdjęcia, ciekawostki, SPOILERY!


UWAGA SPOILERY!




Pora wybudzić forum z zimowego snu, chyba wystarczająco długo pospało. :D


Chcę dotrzymać słowa danego na ostatniej imprezie (prawie pół roku temu :o ) i otwieram temat poświęcony dyskusji o TKR.
Będę tutaj zamieszczać wszystko to, czego nie da się wrzucić do jednego konkretnego działu na serwisie, wpadki w odcinkach, ciekawostki i moje spostrzeżenia.

Postaram się nie rzadziej niż raz na 2 tygodnie uzupełniać temat o kolejny odcinek.
Żebyście mogli sobie podyskutować i żebyście mogli pokomentować moje wypociny zamieszczę tutaj wszystkie odcinki TKR. Wydaje mi się że są chyba najlepszej jakości jaką można w tej chwili znaleźć w internetach.
Zachęcam Was również do dyskusji. Może zapoznając się z odcinkiem dostrzeżecie coś, co mi umknęło. :)

Nie przedłużając – łapcie linki do pierwszego odcinka, a potem chcę tu widzieć masę postów! :)



Link ukryty


1x01 Fallen Nation

Streszczenie odcinka, teraz uzupełnione o ciekawostki i inne elementy, możecie znaleźć na serwisie:
http://www.knight-rider.pl/TKR-odcinek101.php

1. Pierwsza rzecz, o której muszę napisać to intro. Nie wiem czy wiecie, ale serial ma dwa openingi, które różnią się tylko ujęciami. Ja je sobie podzieliłam na „stare” i „nowe”. I dość przewrotnie, w tym odcinku wykorzystane jest intro „nowe”.
A czemu nowe? Ponieważ, nie zdawałam sobie do niedawna sprawy, ale motocykle Kat i Plato mają dwa różne wcielenia. Pierwsze to te szare, niewiadomoco, które pewnie kojarzy każdy kto oglądał serial. Natomiast drugie wcielenie – możecie się im przyjrzeć w tym dziale - http://www.knight-rider.pl/TKR-pojazdy.php

Inne są też tablice przedstawiające aktorów, przykład niżej:



Oraz wybuch na koniec openingu z logiem TKR.





2. Na samym początku odcinka, pokazano nam jak wygląda wnętrze Sky One – mobilnej kwatery głównej/garażu TKR.
Każdy z samochodów ma swoją wydzieloną „stację dokującą". Jest jeszcze jedna dodatkowa strefa (chyba po to, żeby było parzyście ;) ) oznaczona jako „Maintenance” czyli konserwacja.



A czy pamiętacie może jak pierwszy raz zobaczyliśmy KITTCave w KRTS? Jak się śmieliśmy, gdy pełno techników biegało tam i z powrotem z różnymi sprzętami? Tutaj mamy to samo. Gdy tylko ekipa TKR wjeżdża na pokład mechanicy zaczynają biegać z jakimiś skrzyniami z narzędziami. Panika wszędzie.



Samochody ledwo zdążą zaparkować na swoim miejscu, a już do każdego ktoś podbiega i zaczyna grzebać pod maską. Widać to za Trekiem – Beast z podniesioną maską i dwóch mechaników przy KAT.




3. Pierwszy z wielu gadżetów, które mają na stanie w TKR. Nie wygląda to może jakoś imponująco, ale ustrojstwo wykryło, że zamek jest magnetyczny i zabezpieczony 10-cyfrowym kodem, a w piwnicy nie ma (albo nie powinno być) żadnych pułapek.



4. Beast na wyposażeniu ma mikrofalową wiązkę laserową. Chyba wszystkie pojazdy mają laser i wykorzystują go do praktycznie wszystkiego, np. jak to BX kiedyś określił „do podgrzania szamba”, ale to jeszcze przed nami. ;)



5. Siła wybuchu była tak duża, że wyrzuciła Duka w powietrze i na maskę Beasta. W rezultacie szyba samochodu popękała.



6. Wydaje mi się, że w serialu parę razy będzie o tym wspomniane, ale Generał porusza ten temat jako pierwszy - Kyle nie pozbierał się jeszcze po wypadku, którego doznał pracując jeszcze w CIA. (BTW, zapamiętajcie jak wygląda Generał – ważne).



7. W kolejnej scenie ukazane jest kilka cech, którymi różnią się między sobą pojazdy. Tutaj Kat wytyka Dantemu, że ma małą pamięć, a ona może zgromadzić więcej danych. Jest to dla mnie dziwne, biorąc pod uwagę, że w późniejszych odcinkach to Dante jest pokazany jak ten „dociekliwy” i znajdujący istotne informacje.
Z gadki Kat wynieść również można, że jest ona pod wielkim wrażeniem Kyla, może ma do niego słabość tak jak Beast do Jenny. ;)
Ponadto motor (motorzyca? :D ) twierdzi, że Dante nie jest zaprogramowany by pokazać sieć uszkodzonych elektrowni.
Dante wywód ten podsumował tylko tak, że „Cały projekt TKR się posypał odkąd zaczęli robić pojazdy z damskimi osobowościami”.




8. Trek twierdzi, że laboratorium TKR jest o wiele lepsze niż te w FBI.

9. Davis nie uwierzył Erice, że jest seksowniejszy od Generała. Podobno „kobiety zawsze wolą Generała”. Dla porównania, macie zdjęcie Davisa i sami porównajcie, który jest faktycznie seksowniejszy, a który ma jakieś, nie wiem, skrzywione spojrzenie na świat.



W nagrodę dostał paznokciem w szyję i poszedł spać. ;)



10. Jakby kogoś interesowało jak się wsiada do połączonych motorów. ;)



11. Taka tam standardowa procedura operacyjna według Treka. ;) Na bank unieruchomi złoczyńców. :P



12. Kilka ująć jak rozpadają się motory.





13. Ciekawostka – tylko w tym odcinku stroje TKR przyozdobione są żółtymi belkami na ramionach. Poza tym wydaje mi się, że strój Eriki ma większy dekolt niż ten Jenny. Jak znajdę dwa zdjęcia, które będzie można porównać, to je tu wrzucę. ;)




14. Gdy TKR przeprowadza atak na przejętą przez terrorystów bazę, KAT mówi, że według procedur, ona i Plato nie powinni brać udziału w walce oraz że nie posiada „protective covering”, które ma Beast. Zastanawia mnie czy to znaczy, że motory nie są też kuloodporne?

15. Domino też ma laser. ;) Może też katapultować podróżujących na gapę jak Kitt. ;)




16. Beast ma na wyposażeniu również wyrzutnię rakiet. Wygląda jakby sterczała na jego dachu, ale bardziej prawdopodobne, że wysuwa się z jego „paki”. ;)



17. W scenach na pokładzie samolotu, Sky One często podaje różne komunikaty. Często są to np. wezwania na zebrania, ale czasami mówi coś co ma być zabawne. ;) W końcówce odcinka wzywa np. ekipę konserwatorów do szafy grającej, która zacięła się na „Moonlight at the Oasis”. ;)

18. Koniec odcinka rozpoczyna ciągnące się przez cały sezon poszukiwania informacji o Michaelu Knighcie.

Podsumowanie/Przemyślenia
Co wnosi ten odcinek? Przede wszystkim przedstawia bohaterów, ich przeszłość, charaktery. Rozpoczyna też dwa wątki, które będą się mniej lub bardziej przewijać przez resztę odcinków: kiełkujące uczucie Kyla i Jenny oraz czemu Jenny potrzebuje informacji o Michaelu Knighcie.

Najwięcej czasu poświęcono oczywiście Kylowi i Jenny. W przypadku lidera TKR enigmatycznie tylko wspomniano, że pracował już wcześniej w instytucjach rządowych, a jego ostatnia misja dla CIA skończyła się fiaskiem. W wyniku nieokreślonego wypadku dość poważnie został ranny. Nie wiadomo ile czasu minęło od tamtego momentu do czasu pokazanego w serialu, ale podobno „nie doszedł jeszcze do siebie”. My póki co tego nie mieliśmy dane zobaczyć.
Jenny natomiast to twarda, uparta babka, była żołnierzyca. Nie chce zdradzić prawdziwych powodów, dlaczego zdecydowała się przystąpić do TKR. Nocami próbuje odczytać tajne dane na temat Michaela Knighta znajdujące się na komputerach w samolocie. Jenny jest bardzo zdumiona, gdy nie może uzyskać dostępu do informacji. Ma niby najwyższy poziom dostępu – 5 – ale pomimo to komputer twierdzi, że jest jakiś kolejny, jeszcze wyższy poziom.
Od początku można dostrzec zalążki wzajemnej adoracji tej dwójki, czyli, że twórcy będą się bawić konwencją will they/won’t they. ;)
O Treku dowiadujemy się, że w wieku 10 lat skończył MIT, a już dwa lata później miał załamanie nerwowe. Trek to taki typowy geniusz, geek, lekkoduch i niechluj i często nie stawia się na zebrania/odprawy załogi.
O Erice też chyba nie wiemy za dużo – głównie to, że jest mistrzynią improwizacji i wybitnie nie dogaduje się ze swoim motorem.
Nawet Duke i Beast chyba mają lepszą relację. Ale o DePalmie nie dowiadujemy się praktycznie nic. I tak niestety zostanie przez prawie cały sezon. Ciekawa postać, ale o jego przeszłości powiedzą w całym serialu chyba tylko ze dwa zdania.
Więcej antenowego czasu dostał jego samochód – Beast – który siebie samego określa nie jako „samochód” a jako „ciężarówka”, jest zakochany w Jenny i ciągle irytuje go Duke. Dochodzi nawet do tego, że Duke nie potrafi w żaden sposób przekonać go, żeby włączył radio. :D Kyle twierdzi, że to dlatego, że mężczyzna rozmawia z nim jak z samochodem nie jak z przyjacielem. ;)

Pokazane jest również to, że samochody są zróżnicowane. Nie mają takich samych funkcji czy wyposażenia. Z jednej strony jest to logiczne (KAT przecież nie będzie się przebijać przez ściany, nie jest jej potrzebny aż tak mocny pancerz jak ma Beast). Ale już różnice w kwestii tego jaki pojazd jakie informacje może podać? Nie mają pełnego dostępu do tych samych baz danych i nie mogą korzystać z internetu? Bo tylko takie wytłumaczenie ma dla mnie sens.



To na razie tyle ode mnie. Liczę na to, że szybko ściągniecie odcinek i podzielicie się ze mną wrażeniami. :)


Do szybkiego przeczytania. :D




BTW. Dajcie tez znać, czy wrzucać zdjęcia tej wielkości w post, czy może ograniczyć je do [ imgs][ /imgs].
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
Ostatnio zmieniony przez Fenix The Best 30-07-2016, 11:09, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
 

Bandit 
Bye bye Baby!


Dołączył: 14 Kwi 2009
Skąd: Wrocław

Wysłany: 01-05-2016, 20:36 


Oj, będzie co robić po maturkach :D

Pomysł na temat o szczegółach TKR świetny, gratuluję. Prosiłbym tylko o mniejszą ilość spoilerów w streszczeniu - teraz będę musiał odzobaczyć i zapomnieć. Zdjęcia wrzucaj lepiej w imgs, coby nie rozciągały posta.

Leci w ulubione. Dobra robota, Fen :nice:
_________________
But there's a truck driving legend in the south today
A man called Bandit from Atlanta, GA
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 01-05-2016, 20:45 


Oka, pozmniejszałam zdjęcia, ale ze spoilerami nie dam rady nic zrobić. ;)

Ale dlatego daję od razu na początku posta linka do odcinka. ;)


Dzięki i powodzenia na maturach. :D
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 01-05-2016, 21:28 


Good, Knight work Fenix ;) Tak w tym temacie, jak ze wszystkimi materiałami o TKR...
...czego już niestety nie można powiedzieć o pierwszym odcinku.
Co mi wpierw przychodzi na myśl, że to jest bardzo dziecko swoich czasów - to są lata 90., z ich efektami specjalnymi, ujęciami, muzyką, sposobem prowadzenia historii. Jasne, oryginalny KR też był dzieckiem swoich czasów - tylko już w jego pilocie było czuć coś więcej, tę chemię między pojazdem i człowiekiem (niestety, nic takiego tutaj nie wyczułem, a wręcz samochody wydawały się bardzo sztuczne, nawet bardziej sztuczniejsze niż KI3T. Mimo że próbowano nadać im charakter). Szczerze lepiej jakby to było klasyczne origin story, z dwugodzinnym budowaniem zespołu i wprowadzaniem do całej mitologii świata KR.
Z punktu widzenia "rzemieślniczego" zostało wykonane poprawnie - akcja, trochę humoru, trochę efektów specjalnych. I tajemnica rzucona na koniec. Ale nie udało się uchwycić klimatu, albo stworzyć nowego (co trzeba przyznać pilotowi KRTS - tam był naprawdę klimat, dopiero potem się rozjechali).
I chyba jednak włożyli za dużo postaci. Lepiej by się sprzedało, gdyby była na przykład dwójka nieustraszonych.

A tak btw, mówiłem już, że jak widzę Treka to pierwsze skojarzenie to Sam Winchester? :D

I powodzenia Bandit na maturze :)
_________________
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 01-05-2016, 22:39 


TS89 napisał/a
Co mi wpierw przychodzi na myśl, że to jest bardzo dziecko swoich czasów - to są lata 90., z ich efektami specjalnymi, ujęciami, muzyką, sposobem prowadzenia historii.


Dokładnie. :) Jest parę rzeczy w tym serialu, które nie przetrwały próby czasu, ale są też i takie, które są po prostu głupie już od początku.
Z jednej strony podziwiam twórców, ponieważ włożyli niemałą pracę w szczegóły, których praktycznie nie widać na ekranie, a z drugiej strony krew mnie zalewa gdy nie mogą się zdecydować w tym samym odcinku czy rozwinięcie skrótu FLAG, to Foundation for Law czy of Law. ;)

Ale takie rzeczy wytknę na bieżąco jak będę komentować odcinki. ;)

TS89 napisał/a
Z punktu widzenia rzemieślniczego zostało wykonane poprawnie - akcja, trochę humoru, trochę efektów specjalnych. I tajemnica rzucona na koniec.


Ładnie to ująłeś. :) I znowu masz rację. Parę razy podczas oglądania pomyślałam sobie "przecież to nie jest aż takie złe".
Nie wiem czy te niedopracowanie wynika tylko z tego, że serial kręcono tak szybko? Kręcenie jednego odcinka zajmowało im jeden tydzień roboczy - ustanowili tym precedens. :P



TS89 napisał/a
A tak btw, mówiłem już, że jak widzę Treka to pierwsze skojarzenie to Sam Winchester?



Ciekawe czemu, czyżby to przez bujne włosy i rozwianą grzywę? xD
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 01-05-2016, 23:45 


Fenix The Best napisał/a
Parę razy podczas oglądania pomyślałam sobie przecież to nie jest aż takie złe.
Nie wiem czy te niedopracowanie wynika tylko z tego, że serial kręcono tak szybko? Kręcenie jednego odcinka zajmowało im jeden tydzień roboczy - ustanowili tym precedens.


Może mieli za małą znajomość oryginału? Nie wniknęli w mitologię? Nie było jednego mózgu, który by czuwał nad całą opowieścią?

Fenix The Best napisał/a
Ciekawe czemu, czyżby to przez bujne włosy i rozwianą grzywę? xD


No i w sumie jakby nie patrzyć kiedyś Sam stał się gadającym samochodem :D
_________________
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 02-05-2016, 13:31 


Świetna robota, Fen (szczególnie jako wzrokowiec dziękuję za fotki)! Z przyjemnością odświeżę sobie losy ułomnej Piątki Nieustraszonych, trochę takich bękartów Michaela Knighta :roll:

...tym bardziej, że - mimo, iż jestem w posiadaniu serialu od paru lat - ostatni raz oglądałem go podczas emisji w telewizji (i to wybiórczo, bo trochę mnie dobijało to, co widziałem :P ).

Zanim jednak ponownie obejrzę serial: zapamiętałem go (cóż..w sumie najlepiej pamiętam motyw muzyczny..) jako w miarę niezłą, ale ułomnie pokazaną historię, która poruszała wątki równie absurdalne, co oprawa wizualna i - jeśli dobrze kojarzę - przeważająco drewniane aktorstwo. To trochę tak jak z filmem Nick Fury - Hoff był świetny i film miał potencjał, ale fatalna historia i beznadziejne czarne charaktery położyły produkcję chyba już za czasów jej powstania a po latach mało kto o niej pamięta ("Jak to, Samuel L. Jakcson nie jest pierwszym Nickiem Fury?!).

TS89 napisał/a
Co mi wpierw przychodzi na myśl, że to jest bardzo dziecko swoich czasów - to są lata 90., z ich efektami specjalnymi, ujęciami, muzyką, sposobem prowadzenia historii.

Dokładnie tak.

Oglądając TKR można się przekonać jak niezły był KR:TS, tak jak po obejrzeniu KR 2010 doceniasz KR 2000 i stwierdzasz, że nie był taki zły ;)

Dalszy ciąg wypocin nad Piątką Niedorobionych po obejrzeniu.
_________________
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 02-05-2016, 22:42 


eNeR napisał/a
Dalszy ciąg wypocin nad Piątką Niedorobionych po obejrzeniu.


Skoro był Nienaruszony :D
_________________
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 02-05-2016, 23:27 


Zwiastun (pod muzykę z TKR): 20 lat temu walczył w imieniu słabych i bezbronnych. Pozostał Nienaruszony. W efekcie powstała Piątka Niedorobionych. Są równie słabi i bezbronni (a na pewno nieco ułomni). Czy odnajdą ojca, który się do nich nie przyznaje? I w ogóle gdzie byli rodzice (fundacji...i jaka to w końcu fundacja)?!



Ach, chyba skoczyła mi temperatura.. :roll:
_________________
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 02-05-2016, 23:36 


eNeR napisał/a
Ach, chyba skoczyła mi temperatura..


Twórczo :D
_________________
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 03-05-2016, 14:07 


TS89 napisał/a
Może mieli za małą znajomość oryginału? Nie wniknęli w mitologię? Nie było jednego mózgu, który by czuwał nad całą opowieścią?


A może lenistwo i bylejakość? :P


eNeR napisał/a
(szczególnie jako wzrokowiec dziękuję za fotki)!


Też zawsze wolę popatrzeć sobie na zdjęcia. :)


eNeR napisał/a
losy ułomnej Piątki Nieustraszonych
eNeR napisał/a
bękartów Michaela Knighta
eNeR napisał/a
Piątką Niedorobionych



:lol: Miałeś polot. :D
_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 03-05-2016, 20:19 


eNeR napisał/a
trochę takich bękartów Michaela Knighta


eNeR napisał/a
20 lat temu walczył w imieniu słabych i bezbronnych. Pozostał Nienaruszony. W efekcie powstała Piątka Niedorobionych. Są równie słabi i bezbronni (a na pewno nieco ułomni). Czy odnajdą ojca, który się do nich nie przyznaje? I w ogóle gdzie byli rodzice (fundacji...i jaka to w końcu fundacja)?!


Nie mogłem, musiałem :D

_________________
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 03-05-2016, 20:45 


Hahaha! :lol2: Piękne!
_________________
 
 

mati1996 
KITT


Dołączył: 17 Lip 2012
Skąd: Oleśnica

Wysłany: 12-08-2016, 23:27 


:D
_________________
 
 

wojteko65 


Dołączył: 04 Paź 2015
Skąd: Staszów

Wysłany: 13-08-2016, 09:11 


buhaaaa :D niee.. omal nie spadłem z krzesła. Jeśli chodzi o odcinek to masakra.TKR to porażka. Aktorzy są tacy jakby sztuczni i ogólnie TKR jakoś wg mnie nie jest fajny.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. KRPL Mod by Pik. Template created by szpak.
Copyright (C) 2004 - 2021 by Pik  
Regulamin   Kontakt