Wróć do serwisu FAQ Download Edytuj profil w serwisie Księga gości International guests

Strona główna forum Szukaj Użytkownicy Zaloguj

FAQStrona g3򶭡 forum SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy ZalogujZaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Humor
Autor Wiadomość

kakagonzalez 
Nowa Gwardia


Dołączył: 25 Lut 2009
Skąd: mogłem wiedzieć, że była niepełnoletnia?

Wysłany: 19-11-2016, 06:39 


Tomku xD
_________________

Homo sum; humani nil a me alienum puto.
Człowiekiem jestem; nic co ludzkie nie jest mi obce
 
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 19-11-2016, 13:09 


Hahaha, padłem kaka :D :D :D

A żeby nie było, że innym nic nie powiedział :D







A jak Rider, to taki jego mem z wczoraj, który to zaczął :D



A jakże!



Oraz coś szokującego :D

Spoiler:  

_________________
 
 

Pik 
Administrator



Dołączył: 01 Sty 2005
Skąd: Piastów (sąsiedztwo Warszawy)

Wysłany: 19-11-2016, 13:14 


Hehe, no i wyszło kto tu rządzi. ;)
 
 
 

kakagonzalez 
Nowa Gwardia


Dołączył: 25 Lut 2009
Skąd: mogłem wiedzieć, że była niepełnoletnia?

Wysłany: 19-11-2016, 16:53 


O ten huncwot KOM :shock:
_________________

Homo sum; humani nil a me alienum puto.
Człowiekiem jestem; nic co ludzkie nie jest mi obce
 
 
 

Charles Grejman 


Dołączył: 26 Maj 2011

Wysłany: 20-11-2016, 00:40 


Skoro Bolek stał się tematem przewodnim :evil:


Reklama

Po reklamie :mrgreen:



_________________
"A na co mnie żyć, jak ja tej ziemi nic pomóc nie mogę"-Pawlak
Ostatnio zmieniony przez Charles Grejman 20-11-2016, 15:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

kakagonzalez 
Nowa Gwardia


Dołączył: 25 Lut 2009
Skąd: mogłem wiedzieć, że była niepełnoletnia?

Wysłany: 20-11-2016, 01:03 


Dobre, czesław :D
Pamiętaj tylko, aby zamiast [*img] używać [*imgs] [*imgm] ;)
_________________

Homo sum; humani nil a me alienum puto.
Człowiekiem jestem; nic co ludzkie nie jest mi obce
 
 
 

Fenix The Best 
Moderatorka



Dołączyła: 09 Cze 2006
Skąd: SPARTAAAA!!!

Wysłany: 20-11-2016, 08:06 


O, super ja też chcę dodać coś od siebie!. :D



_________________


Nie jestem klockiem lego, nie muszę do niczego pasować.
 
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 20-11-2016, 10:18 


Nikt nawet w to nie wątpi :)
_________________
 
 

Charles Grejman 


Dołączył: 26 Maj 2011

Wysłany: 20-11-2016, 15:38 


^

:P
_________________
"A na co mnie żyć, jak ja tej ziemi nic pomóc nie mogę"-Pawlak
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 20-11-2016, 17:57 


Co tu się dzieje :lol2:

@TS89 - bardzo możliwe ;)
_________________
 
 

Charles Grejman 


Dołączył: 26 Maj 2011

Wysłany: 20-11-2016, 20:01 


_________________
"A na co mnie żyć, jak ja tej ziemi nic pomóc nie mogę"-Pawlak
 
 

TS89 



Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Jordanów-Chrobacze

Wysłany: 20-11-2016, 21:48 


eNeR napisał/a
Co tu się dzieje


Lech przejął internet. I KRPL :D
A w sumie to będzie prywata, ale aż mi się przypomniało, jak pojawił się w "Kalamburze" :D


Spoiler:  

Skryba w Kalamburze zwanym kryzysem napisał/a
Co tu się dzieje Jeden z tych barów położonych przy tak zwanym haj weju. Niski, parterowy budynek, z dużym parkingiem, w sam dla ciężarówek i innych niszczycieli dróg.
W środku – jak w środku. Wystrój niczym z dobrych lat 60: niewielkie, chybotliwe stoliki, poniszczone siedziska. W kącie szafa grająca. Na ścianie reklama Budweisera – świadek wielu bijatyk.
Za długą ladą krzątały się ubrane w fartuszki kelnerki. Obsługiwały one kierowców tirów, którzy tak chętnie oblegali ten bar – prawie każde miejsce zajęte było przez takiego „mobila” czy „kolegę”.
Ale był jeden wyjątek – samotny stolik w kącie. Tam, za wysokim oparciem siedziały dwie istoty, które ewidentnie nie pasowały do tego krajobrazu – czerwony jak ogień feniks Brutalek oraz metalicznie połyskujący Robocik. W milczeniu popijali z wysokich kufli napoje (zwierz Ognistą Lawę, wprost z krateru Ejafikoul… Ejafiomokul… sami wiecie czego…, zaś maszyna Siekającego Optimusa – specjalną mieszankę najlepszych paliw, dających takiego kopa, że hej).
- Echu. – westchnął Brutalek, odkładając kufel na stół.
- Echu. – zawtórował mu Robocik, upijając łyk.
Od czasu kiedy zupełnie niespodziewanie spotkali się na środku stanowej i odkąd weszli do tego baru, aby po męsku pogadać, nie zamienili ani słowa.
- Echu. – tym razem odezwał się Robocik.
- Echu. – jak echo powtórzył Brutalek.
- Echu. – znów Robocik, jednocześnie lekko nim otrzepało, gdyż Siekający Optimus doszedł właśnie do jego głównego procesora.
- Echu. – stwierdził Brutalek.
- Echu. – skwitował Robocik.
- Echu. – podsumował Brutalek.
- Lechu! – ktoś, ewidentnie jakaś kobieta, weszła im w tak pięknie rozkręcony rytm. Nie będę ukrywał, wkurzyło to trochę tych nietypowych gości. Wychylili się, aby ujrzeć, kto im przeszkodził – Lechu, dostaw to, to nie na twoje lata! – to mówiła starsza pani, ewidentna Danka; zwracała się do przysadzistego siwego mężczyzny z wąsem, który właśnie coś kombinował przy skrzynce z bezpiecznikami.
- Danka, ty się mnie nie wtrącaj. – odburknął ów Lech – Ja nie chcem, ale muszem z tym robić.
- Ale Lechu, czemu? – zapytała Danka.
- Prośbem spełniam. – grzebał dalej.
- Czyją?
- Narratora. Prosił, bym napięcie, jako elektryk, w opowieści poprawił. To poprawiam. – i w tym momencie z tablicy sypnęły się iskry; jednak prąd nie znikł – Widzisz Danka, już działa… I zaraz napięcie powinno skoczyć…
Nie pomylił. Dosłownie sekundę później drzwi do baru otworzyły się z hukiem…

(...)

Lech-elektryk nie pomylił. Dosłownie sekundę później drzwi do baru otworzyły się z hukiem…
Najpierw wpłynęły tumany białego dymu. Zaraz po tym wszedł wysoki mężczyzna, z długą, białą brodą, niemal zlewającą się z nieskazitelnie białą szatą. Podpierał się długim, drewnianym drągiem.
Zmierzył bywalców baru mocnym spojrzeniem. Kiedy dostrzegł ciągle wychylających się Brutalka i Robocika, natychmiast ruszył w ich stronę (w takt mocnych, symfonicznych odgłosów, które nie wiedzieć czemu wydobywały się z szafy grającej).
- Patrz Danka, Kryszak przyszedł! – stwierdził Lech.
- Uważaj, bo jeszcze podam ci nogę. – cięta riposta przybyłego.
- Ty, to mój tekst, plagiatorze jeden! – widać było, że wąsal zaczyna się wkurzać.
Biały nieznajomy zignorował Lecha; spokojnie doszedł do stolika Brutalka i Robocika.



A Ford naprawdę zacny :D
_________________
 
 

kakagonzalez 
Nowa Gwardia


Dołączył: 25 Lut 2009
Skąd: mogłem wiedzieć, że była niepełnoletnia?

Wysłany: 20-11-2016, 23:38 


TS89 napisał/a
jak pojawił się w Kalamburze
ni czorta nie kojarzę tego fragmentu. Czas najwyższy chyba sobie przypomnieć.
_________________

Homo sum; humani nil a me alienum puto.
Człowiekiem jestem; nic co ludzkie nie jest mi obce
 
 
 

maksiu432
Konto usunięte

Wysłany: 21-11-2016, 09:15 


Hahaha kocham gdy w internecie zaczyna się nowa moda na jakieś memy :) Patrz prezydent Kwaśniewski czy właśnie tak jak teraz Wałęsa :) Prawie każdy mem z podpisem "I wtedy ja mu mówię..." jest dal mnie śmieszne :)
 
 

eNeR 
Moderator / DJ



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 21-11-2016, 13:22 


A nas tak śmieszą te wózki widłowe, że zaraz usuniemy to konto :lol2:
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. KRPL Mod by Pik. Template created by szpak.
Copyright (C) 2004 - 2021 by Pik  
Regulamin   Kontakt